Antyislamiści ustawili w parkach rzeźby kamienowanych kobiet, aby zwrócić uwagę na barbarzyństwo islamu

Przedwczoraj w Pradze członkowie czeskiej inicjatywy „Islám v České republice nechceme” rozstawili realistyczne pomniki pokazujące kamienowanie kobiet.

Pod statuami umiejscowiono podpisy „Bo byłam niewierna”, „Bo zaszłam w ciążę po gwałcie” odnoszące się do powodów dla których w muzułmańskich krajach dochodzi do tych barbarzyńskich zbrodni.

Posągi ustawiono między innymi na placu Karola i w różnych parkach. Artur Fiser, przedstawiciel pomysłodawców akcji tłumaczy, że pomniki te mają zwrócić uwagę społeczeństwa na przemoc wobec kobiet w świecie islamu. Ma on nadzieję, że otworzenie oczu Czechom odpowiednio wcześnie pozwoli uniknąć takich zjawisk w tym kraju.

Aktywiści sprzeciwiający się islamizacji i przyjmowaniu muzułmańskich imigrantów są bardzo aktywni u naszych południowych sąsiadów. Pomysł z posągami wydaje się bardzo dobry, może w Polsce warto przeprowadzić taką akcję?

 

 

 

4 komentarz do “Antyislamiści ustawili w parkach rzeźby kamienowanych kobiet, aby zwrócić uwagę na barbarzyństwo islamu

  1. Czesi to madry Narod- zapobiegaja za wczas zeby nie obudzic sie z reka w nocniku jak islamisci zawitaja do ich kraju- a polaczki ich beda przyjmowac z otwartymi rekami oczywiscie – tak samo jak sie wpieprzyli na Ukraine podczas rewolucjii a nikt ich tam nie chcial bo nie jest tajemnica ze ukraincy nas nie nawidza od zawsze ale my im do dupy bez wazeliny
    zenada

    1. Zgadzam się absolutnie.
      Czesi to naród bardzo mądry, wystarczy spojrzeć jak rozwiązali sprawę analogiczną do naszej przemiany ustrojowej. Wprawdzie z rozlewem krwi, ale przeprowadzili szybkie przemiany i błyskawiczną lustrację która uniemożliwiła UB-kom piastowania stanowisk w strukturach państwa. A u nas ? Administracja, sądy, proukratury – wszystko pełne od byłych działaczy partyjnych.

      Nie ma złudzeń, w Polsce PRL odszedł tylko dlatego że równocześnie tworzyła się UE (w 89 podpisano od razu pierwsze porozumienia) i agentura zwietrzyła ogromne zyski na przemianie (złodziejskie prywatyzacje). Jeśli ktoś myśli że autokratyczne-monopartyjne rządy kończą się dobrowolnie, to jest bardzo naiwny. Ot – dzięki przemianom można było łatwiej (dzięki regulacjom które sami ustanowili prawie legalnie) zbić majątki. A media nadal pozostają tak samo kontrolowane (może nawet bardziej bo dają ułudę wolności).

Dodaj komentarz