Papież Franciszek: Polska wzorem dla Europy

Podczas pierwszej po powrocie ze Światowych Dni Młodzieży audiencji generalnej papież Franciszek powiedział, że Polska swoim przywiązaniem do wiary przypomina Europie o jej korzeniach.

Franciszek w katechezie podsumował swoją podróż do Polski. Podkreślał, że Polska to naród szlachetny i mądry.

„Na jasnej Górze dotyka się namacalnie wiary świętego wiernego ludu Boga, strzegącego wierności i mądrości, która jest równowagą między tradycją a innowacją, między przeszłością a przyszłością. Polska przypomina dzisiaj całej Europie, że nie może być mowy o przyszłości kontynentu bez jego wartości założycielskich, których centrum stanowi chrześcijańska wizja człowieka. Wśród tych wartości znajduje się miłosierdzie, którego szczególnymi apostołami było dwoje wielkich Polaków: św. Faustyna Kowalska i św. Jan Paweł II” – stwierdził Franciszek.

Podziękował również wolontariuszom, mediom i organizatorom ŚDM.

„Wyrażam wdzięczność prezydentowi Polski i innym przedstawicielom władz, kardynałowi arcybiskupowi Krakowa i całemu Episkopatowi Polski, oraz tym wszystkim, którzy na różne sposoby umożliwili wydarzenie, które dało Polsce, Europie i Światu znak braterstwa i pokoju. Proszę Boga, aby ci młodzi ludzie, których spotkałem w Krakowie, zanieśli w swoich sercach iskrę Jego miłosierdzia całemu światu” – mówił papież.

źródło: tvp.info / Radio Watykańskie

53 komentarz do “Papież Franciszek: Polska wzorem dla Europy

    1. Moze Ty zacytujesz jestes przeciez taki oczytany we wszystkim ,wszystko wiesz :)-tak jak niegdyś kolega Fin wszystko wiedział na kazdy temat -czy moze za trudno Ci sklecic coś na jakiś temat oprócz docinek innym?

      1. Kolega fi_n nie wie wszystkiego na każdy temat. Za to czyta komentarze tych, co to mu zarzucają ową wszechwiedzę, a sami usiłują takie wrażenie wywołać. Tu na forum wielu to omnibusy.
        P.S. Na razie wszystko idzie zgodnie z proroctwami biblijnymi.

  1. No prosze, nie spodziewalem sie a tu taka mila niespodzianka i co na to komisja europejska ? Nadal bedzie uprawiac swoja destrukcyjna polityke imigracyjna tolerujaca najwieksze wynaturzenia jakie niesie ta chora ideologia importowana z bliskiego wschodu ?

    1. W momencie w którym się wywrócił podczas odprawiania mszy chyba Duch Święty w niego uderzył. Może stąd ta zmiana wink

      Tak czy siak, te ŚDM były naprawdę strzałem w 10. Młodzież z całego świata przekonała się jakie kłamstwa o Polsce są rozpowiadane, media nie miały wyjścia, musiały transmitować jak sytuacja wygląda naprawdę (chociaż zapewne bez manipulacji się nie obyło) i na koniec jeszcze papież zachwala Polskę i Polaków co zapewne również transmitowane na całym świecie będzie.

      Przyznam szczerze, że jeszcze rok temu trochę sceptycznie byłem do tego wydarzenia nastawiony ale teraz kiedy już jest po, jestem pod wrażeniem jak wiele spraw udało się tymi kilkoma dniami wyjaśnić i jak udało się odbudować dobrą opinię o Polsce i Polakach na świecie.

      Zdecydowanie było nam to potrzebne.

      Pozdrawiam

      1. U mnie w kościele (w parafii) było dość dużo modlitwy za ŚDM. Gł. prosili o pomoc Ducha Św. smile A On się nie dał długo prosić:). I tu nie chodzi o Polskę, ale o prawdę. Po prostu:). Taka pospolita sprawa, a sprawiały mi radość te zagraniczne memy typu „Polska 2,5 mln pielgrzymów, 0 zamachów, 0 gwałtów” smile

          1. Że o gwałtach nawet nie wspomnę. Po prostu nie mogę sobie wyobrazić jak kilkudniowa impreza na taką skalę z ludźmi różnych ras i narodowości mogłaby się obecnie odbyć gdziekolwiek w zachodniej europie.

            Pomijam już sam fakt, że jest to impreza czysto Chrześcijańska więc muslimy by dostawały szału na widok symboli Chrześcijańskich dookoła. Chyba, że władze zakazałby paradowania z krzyżami na wierzchu, Chrześcijańskimi flagami czy koszulkami. Tyle, że co to by wtedy były za ŚDM…

            Do tego dorzucić ogromną ilość nastoletnich dziewczyn i jestem przekonany, że w takich niemczech, szwecji, francji, holandii czy danii taka impreza mogłaby się skończyć naprawdę fatalnie. Zarówno dla pielgrzymów jak i dla mieszkańców danego regionu.

            Także tylko się cieszyć, że ludzie mogli zobaczyć w końcu odrobinę prawdy na temat Polski i Polaków. Wspomnienia pozostaną bez względu na propagandę smile

            Pozdrawiam

          2. Sugerujesz, że 11 lat temu nie było w Europie muzułmanów? Nie było zamachów? Unii nie było? Czy liberałów?

          3. Szwagier-tak czytam tu i ówdzie twoje wpisy i widze tylko głupawe twoje przytyczki nic sensownego jeszcze nie napisałeś .Miej odwage napisać jakie jest twoje stanowisko w sprawie imigrantów islamskich moze czegos ciekawego sie wreszcie od Ciebie dowiemy:)

          4. Porównaj ilość zamachów z 2005 i z 2016 roku, lokalizacje, prowodyrów(pochodzenie, nie obywatelstwo/paszport) i ilość muzułmanów w Europie wtedy i teraz,a także „poziom” poprawności politycznej w tych latach. Albo jesteś ignorantem i zaraz mi wyskoczysz, że Chrześcijanie organizowali Krucjaty na „złoto muzułmanów” albo masz problem z logicznym myśleniem i kojarzeniem faktów. Gdyby ŚMD odbywały się teraz w Niemczech lub Francji, to współczynniki gwałtów/zabójstw/molestowań były by porażające, a nie jak w Polsce 0/0/0.

          5. Panie Krzyżak, gdybać to Pan sobie możesz. Zapytaj londyńczyków, czy w 2005 roku nie było zamachów. Ciekawe, co ci odpowiedzą? A muzułmanów jest obecnie w w Europie jakieś 25-26 mln plus 5-6 mln w krajach bałkańskich, plus 14-15 mln w Rosji. Razem jakies 40+ mln z ogółu jakichś 700+ mln. Już w 1990. roku było w sumie jakieś 32 mln. https://www.google.pl/url?sa=t&source=web&rct=j&url=http://www.ijesd.org/papers/29-D438.pdf&ved=0ahUKEwjq14aJvLHOAhVqBMAKHe9gB1QQFggeMAA&usg=AFQjCNG3F08Ry-e8qzQfhCdGJspS18_K_w&sig2=vM3XiaoEEU6W4eKrRI8rhQ

          6. @Szwagier: dyskusja z Panem to jak rzucanie grochem o ścianę. Śmiem wątpić by Pan, Panie Szwagier, umiał czytać ze zrozumieniem,a już o wyciąganiu wniosków nie marzę u Pana. Gdzie napisałem, że w 2005 nie było zamachów? Rośnie ilość muzułmanów w Europie i to znacząco, ale te statystyki są śmieszne:
            Ilość w mln muzułmanów w Europie:
            1990r: 31.9 mln
            2000r: 37.3 mln
            2010r: 42.0 mln
            przewiduje się na 2020r: 42.7 mln
            do 2010 mogę się zgodzić, ale po to już jakiś żart. 700 tys. muzułmanów w ciągu 10 lat? Sami Niemcy przyjęli ich ponad 1mln! Widzi Pan, Panie Szwagier? Te statystyki są nic nie warte!
            Chce Pan dalej dyskutować?
            ps. nie jesteśmy na Ty, więc wolę zwrot Pan.

          7. Proszę nie odwracać kota ogonem… Ciężko, żeby statystyki z 2010 roku przedstawiały celną prognozę do 2020 roku, biorąc pod uwagę skutki wojen, które zaczęły sie 2 lata później (Syria, Libia). Ten dokument za to obrazuje co innego,a mianowicie, ilu muzułmanów było w Europie już dekady temu. To po pierwsze. Po drugie, Niemcy milion przyjęli, ale połowę z tego wydalili lub wydalą wkrótce (głównie z powrotem do Afryki Północnej i na Bałkany.) A po trzecie, w temacie politycznej poprawności 2005 A.D. prosze sobie poczytać poniżej, spodoba się.
            http://www.politicallyincorrect.me.uk/stupidity1.htm

          8. @Szwagier: sam Pan przytoczył ten dokument! Proszę mi pokazać dokument obrazujący ilość chrześcijan w Afryce i na Bliskim wschodzie. Ile wynosiła ich ilość przed i po „arabskiej wiośnie”. Muzułmanów w Europie przybywa, chrześcijan w muzułmańskich krajach maleje ( i to nie z powodu naturalnej śmierci). Niemcy nie wydalą 500 tys uchodźców (a kto na Bałkanach jest uchodźcą? Nie wiem o jakiejś wojnie?!), ponieważ w takim tempie jak obecnie to robią, wydalenie uchodźców może potrwać KILKA DEKAD! A kto jest winien obalenia „reżimu” i wprowadzenie demokracji w tych krajach? Polska? Sami Syryjczycy mówią głośno by nie przyjmować tych „uchodźców” bo to nie „uchodźcy”! Coś się Pan uczepił tego 2005 roku? Nie byłem, nie jestem i nie będę poprawny politycznie, zamiast przedstawić swoje argumenty, odsyła mnie Pan do jakiś wypocin, co? Samemu ciężko coś logicznego od siebie napisać? Tony Blair (jak i ex kanclerz Niemiec niejaki Schroder) przyznali, że ich największym błędem było pozwolenie na przyjęcie muzułmanów do swoich społeczeństw.

      2. Ja podobnie bylem sceptyczny a tu prosze, akcja promocyjna Polski jakiej do tej pory nie mielismy chyba na Świecie, wspaniala informacja, to naprawde buduje i daje naped do dzialania, do pracy jesli widzi sie cos takiego ze prawda wygrywa (:

      3. To prawda, Papiez Franciszek zrobil nam naprawde dobra reklame, przedstawiajac nasz kraj w bardzo dobrym swietle i dajac przy tym nieswiadomie prztyczka w nos zachodnim mediom. Sami pielgrzymi doswiadczyli tej naszej ,, dyktatury” i teraz powiedza o niej swoim krajanom dajac im do myslenia co do wiarygodnosci tego co jest pokazywane u nich w TV, radiu i internecie

  2. Miła odmiana, szkoda że nie powiedział tego w Polsce.
    Niestety jak patrzę na źródło tej wiadomości (tvp.info) to spodziewam się złośliwych komentarzy „ekspertów”, zwłaszcza związanych z jedynie słusznym tvn-em i GW, że to nadinterpretacja słów papieża dokonana przez reżimowe medium na potrzeby obozu rządzącego. No i standardowo będzie „co papież chciał powiedzieć mówiąc to czy tamto”

  3. Kodziarze mogą już emigrować z demokratycznego kraju który nie boji się bronić swojej kultury Nikt z nas się pewnie nie spodziewał… Uznawałem papieża za postać polityczną… Kodziarze i nowoczesne POwcy Żegnamy

  4. Nie cieszmy się przedwcześnie. Papież chwali Polskę, za przywiązanie do wiary i tradycji, potem zaś i tak zarzuci nam islamofobię i brak otwartości dla innych kultur. Powinien sobie uświadomić, że tych dwóch rzeczy nie da się ze sobą pogodzić. Albo kraj chrześcijański, albo muzułmański. Trzecim wyjściem jest to, co się dzieje w Palestynie. Bo nawet jeśli my zaakceptowalibyśmy wspólną koegzystencję z muzułmanami, oni nigdy nie zaakceptują chrześcijan.

    1. IMO on nie tyle pochwalił Polskę, co wskazał Europie sposób postępowania. Może faktycznie, jak napisał jeden z dyskutantów, Duch Św. go tam kopsnął;) i Papież wyrzekł słowa prawdy:). W końcu Duch tchnie kędy chce (a głosu jego słuchaj!) :).

    2. Nie , no braku otwartosci nam zarzucic nie moze przyjelismy 2,5 miliona pielgrzymow z calego Świata to chyba cos o ok 1 milion wiecej pielgrzymow niz Niemcy, tylko ze u nas ci pielgrzymi w glowie mieli modlitwe a u Niemcow rozbój, gwałty i morderstwa, Niemcy nie potrafia organizować takich imprez.

  5. Mam kolegę, co to jak zaczyna mnie chwalić albo jest taki miły to ja się zastanawiam czego on ode mnie chce. Proponuję nieco dystansu do pochwał zwłaszcza od tego człowieka.
    „Timeo Danaos et dona ferentes”
    Troja też cieszyła się z „konia”.

  6. on mowi co chwile sprzeczne rzeczy. Po wylocie z Polski zostal zapytany przez dziennikarz o terroryzm islamski. Odpowiedzial: nie lubie o tym mowic ale jak juz musze mowic o terroryzmie islamskim to musze rowniez mowic o terroryzmie katolickim. Czy ktos rozumie o co chodzi temu niby-papiezowi?

  7. „Podczas pierwszej po powrocie ze Światowych Dni Młodzieży audiencji generalnej papież Franciszek powiedział, że Polska swoim przywiązaniem do wiary przypomina Europie o jej korzeniach.”

    Europe o jej korzeniach ? przypomniał bym ze europa w znacznej większości była „pogańska” i Frankowie, Germanie, Polanie itd… wierzyli w swoje „pogańskie” bóstwa a dopiero przez palenie i wieszanie tzw niewiernych została „nawrócona” i tak poza Islamem to chrześcijaństwo jest najbrutalniejszą i najkrwawszą religią w historii.

    Tak wiec jak nie znoszę Islamskiego ścierwa to wygadywanie takich bzdur jest jednakowym takim samym kłamstwem jak nie i większym jak to całe „urozmaicanie kulturowe”

  8. Bez przesady, Chrześcijanizm niczym nie różni się od Islamu. W swojej historii wiele ma krwi na swoich rękach a i dziś nie świeci przykładem. Religia i polityka (władza i pieniądze), to one niszczą tak naprawdę ten świat. Usuńmy je wszystkie a wszelkie ekstremizmy znikną bardzo szybko.

      1. Masz takie pojęcie o religii jak Papuasi o życiu w Arktyce. Ateizm to też religia, New Age także i owszem też. Religia jest nieodłączną częścią życia każdego człowieka, bo każdy ma jakieś sacrum, które wielbi. Te genialne propozycje „bez religii” de facto idą po linii producentów NWO. A to dopiero jest religia, że ho, ho… W dodatku z rozumem ma tyle wspólnego co analfabeta z napisaniem „Pana Tadeusza”, choć oczywiście Rozum jest tam wychwalany w niebogłosy.

        1. Gdzie się podziała Kaassi ze swymi trafnymi odniesieniami?

          Ateizm – wiara w nic. U podstaw ateizmu leży wiara, że Boga nie ma, cudów nie ma, bajek nie ma, życia po śmierci nie będzie, nic nie będzie. Nie należy mylić ateizmu z nonteizmem, który jest wiarą w nic pełniące rolę absolutu. W przypadku ateizmu, nie istnieje coś takiego jak absolut, więc jest po prostu nic.

          Nonteizm- jest to stosunkowo młoda wiara, która dotyczy głównie osób wykształconych na stanowiskach, ludzi bogatych, którzy nie potrafią się przyznać do tego, iż nie wierzą w Boga bądź inne bóstwa przed społeczeństwem. Działa tutaj zasada tak zwanego wewnętrznego psychicznego napiętnowania-prawdopodobnie strach przed odrzuceniem i brakiem zrozumienia przez większość ludzi wierzących.Dlatego też termin nonteizm wprowadził Dawkins, który uważał że taki rodzaj wiary odmieni życie wszystkich a-religijnych w społeczeństwie.

          New Age jest systemem monistycznym, co oznacza, że zamazało granice odrębności pomiędzy wszelkimi, różnymi bytami . Nie widzi rozróżnienia pomiędzy Bogiem, człowiekiem i światem. Twierdzi, że to jest złudzenie, w rzeczywistości wszystko jest jednością, jednym wielkim bytem, istnieniem.

        2. Nie. Ateizm nie jest religią, tylko jej brakiem. Brakiem wiary w rzeczy metafizyczne itp, a nie wiarą w to, że ich nie ma. To tak jakby napisać, że nieuprawianie sportu jest też sportem. Religię cechuje przede wszystkim wiara w jakieś nadnaturalne zjawiska, byty, procesy… ateiści nie wierzą nic takiego. Religię cechują jakieś określone rodzaje rytuałów, modlitw, świąt… w ateizmie takich rzeczy nie ma. W religiach istnieją jakieś niesprawdzalne i niepodważalne empirycznie dogmaty, treści, kryteria wiary itp. w ateizmie nie. Aha i to, że ateizm jest częścią jakiejś ideologii nie czyni z niego religii, bo jest w tym wypadku tylko elementem czegoś i to niekoniecznie religijnego.

  9. Kiedyś byłem zapartym ateistą ale potem zrozumiałem , że wiarę można odbierać na 2 inne sposoby można się wczuwać i narzucać innym prosić o bogactwa i inne właśnie to mnie odrzuciło , a można też żyć ze Sobą i Bogiem w zgodzie , nie bedę zganiał na boga , że nie pije już dużo ale jeśli polubisz samego Siebie to wszystko Ci się uda

Dodaj komentarz