Niemieckie służby straciły ślad trzech islamistów

Niemieckie służby bezpieczeństwa nie potrafią namierzyć trzech działaczy ruchu islamistycznego, którzy zostali określeni jako „osoby zagrażające bezpieczeństwu publicznemu”.

O sprawie poinformował media polityk zajmujący się kwestiami bezpieczeństwa wewnętrznego z ramienia Socjaldemokratycznej Partii Niemiec Burkhard Lischka. Informacja została przedstawiona podczas spotkania parlamentarnej komisji ds. bezpieczeństwa.

Jak podkreślają niemieckie media, brak wiadomości na temat aktualnego miejsca pobytu „osób zagrażających bezpieczeństwu publicznemu” nie jest dobrym sygnałem. Anis Amri, Tunezyjczyk odpowiedzialny za ubiegłoroczny grudniowy atak na jarmark bożonarodzeniowy w Berlinie, na parę tygodni przed dokonaniem zamachu również zdołał uniknąć kontroli niemieckich służb.

Przestępców i działaczy różnych organizacji radykalnych skategoryzowanych jako „osoby zagrażające bezpieczeństwu publicznemu” jest obecnie w Niemczech ponad 500. Służby specjalne posiadają informacje o aktualnym miejscu pobytu każdego z nich.

źródło: interpresspai.pl/ tagesschau.de

Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na ndie.pl zabronione.

35 komentarz do “Niemieckie służby straciły ślad trzech islamistów

      1. @Dem
        Napisałem Ci odpowiedź na Twoje wczorajsze uwagi co do mojego wpisu. A poza tym bajek ci ostatnio dostatek. Człowiek spokojnie kroku zrobić nie może by o jakąś bajkę się nie potknąć. Zwłaszcza o „dzieciaczkach” i „złych wilkach ksenofobach”…

  1. I co z tego, czy oni ich namierzają, nie namierzają, monitorują, niemonitorują, itd. skoro posiadanie statusu „osoby zagrażające bezpieczeństwu publicznemu” nie jest w przypadku cudzoziemca podstawą do natychmiastowej deportacji bez względu na to gdzie i za ile, ani nawet podstawą do natychmiastowego aresztowania i pełnej izolacji co najmniej do czasu ustania takiego statusu.
    Jak wygląda ich nadzór nad islamistami pokazali już w Berlinie.
    Na pohybel szkopom!

    1. Może sie zgubili w naczepie tira. A tak po prawdzie to lewacy doskonale sobie zdaja z tego sprawe ze tak na dobrą sprawę to oni wszyscy zagrażają bezpieczeństwu publicznemu tylko jak odesłać kilka milionow pastowanych wiec brną w ten idiotyzm dalej.

  2. Niemieckie służby bezpieczeństwa to są specjaliści. Gdzieś im czmychnęło 3 jeballahów, ale to nic bo mają jeszcze 497 jeballahów. Chodzą za nimi śledzą ich i śledzą, a to z helikoptera, a to przez google, a to przebrani za dostawców pizzy. Zdecydowanie inspektor Cluzoe (ten z Różowej Pantery) był by bardziej skuteczny. Wszyscy oni to lewackie pachołki.

  3. Darwinizm społeczny mówi jasno, że rasy silniejsze, płodniejsze, bardziej ekspansywne, z wiarą i z jakimiś wartościami podbijają, kolonizują i ujarzmiają rasy słabsze, zdegenerowane, zabijające własne dzieci, niezdolne do obrony i identyfikacji zagrożenia, bez wiary i bez wartości, wyznające chore ideologie- patrz Europa Zachodnia.

  4. Smiechu warte, robia sobie medialne jaja. Jesli powiedza, ze trzech zniklo, oznacza to, iz reszte maja pod kontrola smile

    NIemcy ida za innym celem. W 2020 ma byc testowany pierwszy bezzalogowy kontenerowiec. Z przyjaciolmi ze stanow poprzez bezzalogowe pojazdy doprowadza do masowych zwolnien. Ludzie beda wkurwieni i wyjda na ulice.

    Zadaja sobie pytaniejak miec ludzi pod kontrola. Przez terroryzm zmieniaja prawo ograniczajac nasze swobody obywatelskie. Kamery na ulicach do rozpoznania powstajacych zgromadzen. Chip dla kazdego jako identyfikator, a naprawde jako GPS by kontrolowac miejsce pobytu. Odebranie pieniedza i platnosc tylko karta elektroniczna, lub jak mowia chipem.

    Ci kolorowi maja odwrocic nasza uwage od tego co oni wlasnie wprowadzaja. Islamisci zaczna nie tylko walczyc o wiare, „przejecie Europy” ale i o miejsca pracy, ….. . bedziemy mieli dosc zajecia by szarpac sie z nimi i tych u gory zostawic w spokoju.

    Oni beda tylko wysylac eurozandarmeria lub eurowojsko do spacyfikowania protestow. Moze jednak i wojsko odmowi wspolpracy, to w takim przypadku pacyfikacji dokona oprogramowanie dron, ktore bez problemu wystrzelaja nas jak kaczki.

    Wiec widac jak wazna jest dla „spoleczenstwa” digitalizacja.

  5. To jest jakas farsa, zgubili 3 islamistow, oni nie maja bladego pojecia kim sa te ponad 2 miliony ktorych wpuscili do kraju od zeszlego roku, , ta gra jest po prostu obrzydliwa, mam tu na mysli to co uprawia Aniela, bija piane udajac ze cos robia a tak naprawde kraj pograza sie w coraz wiekszym chaosie, wszyscy normalni ludzie wiedza jakie jest skuteczne, jedyne skuteczne rozwiazanie tego problemu, ciekaw jestem kiedy Niemcy uswiadomia sobie w koncu ze ich rzad stosuje wobec nich rasistowska polityke ktorej finalem ma byc zniewolenie takie jak w kulturze islamu, zamykaja im gębe sankcjonujac coraz to kolejne przypadki krytyki polityki rzadu to jest juz totalitaryzm, sprzedajne media chodza na sznurku rzadu srajac do wlasnego gniazda de facto, no i rzesze ludzi o lewackich pogladach ktorzy swiadomie/z wyrachowaniem promuja te dzialania …. to jest zbrodnia na wlasnym narodzie, nic dodac nic ujac.

  6. Takiej ilości islamistów, jaka jest w Niemczech, nie da się już skutecznie kontrolować! Niemiaszki muszą pogodzić się z zamachami. Muszą nauczyć się żyć w stanie permanentnego zagrożenia. Albo rozwiązać problem w sposób bardzo, ale to bardzo radykalny. Doświadczenie mają.

  7. Jak mają nie tracić, skoro w swoich szeregach mają muzułmanów? Poza tym jak wiedzą że ktoś zagraża bezpieczeństwu publicznemu to dlaczego łazi gdzie chce a nie siedzi w pierdlu? Co z tego, że znają ich adresy, co zrobią jak nie zastaną adresata w domu???

  8. W jakim stopniu angelopodobni czują się odpowiedzialni za to co dzieje się w Niemczech? są to nieodpowiedzialni paranoicy,nie widzą związku z tym co zrobili Niemcom jako państwu, Europie jako większej grupie państw.Do czego oni dążą, co chcą osiągnąć?

Dodaj komentarz