Erdogan pracuje nad wzmocnieniem islamu na Zachodzie, co robi, między innymi, przez budowanie tureckich meczetów w zachodnich krajach. Nie dziwi, że nie chce, by Zachód „osłabił islam”, ale chwilowo wydaje się, że nie ma takiego zagrożenia. Budowanie tureckich meczetów w zachodnich krajach posuwa się żwawo z bardzo niewielkim sprzeciwem. I odwrotnie, budowanie chrześcijańskich kościołów przez Zachód w Turcji jest nie do pomyślenia.

Erdogan widzi Turków żyjących na Zachodzie jako forpocztę islamu. „Tak, integrujcie się w niemieckim społeczeństwie, ale nie asymilujcie się. Nikt nie ma prawa pozbawiać nas naszej kultury i tożsamości” – powiedział Erdogan Turkom w Niemczech już w 2011 r. W tym roku powiedział Turkom żyjącym na Zachodzie:

„Przenieście się do lepszych dzielnic. Prowadźcie najlepsze samochody. Mieszkajcie w najlepszych domach. Spłodźcie nie troje, ale pięcioro dzieci. Ponieważ wy jesteście przyszłością Europy. To będzie najlepsza odpowiedź na niesprawiedliwości wobec was.”

Turecki prezydent Tayyip Erdogan widzi Turków żyjących na Zachodzie jako forpocztę islamu. W tym roku powiedział Turkom żyjącym na Zachodzie: „Przenieście się do lepszych dzielnic. Prowadźcie najlepsze samochody. Mieszkajcie w najlepszych domach. Spłodźcie nie troje, ale pięcioro dzieci. Ponieważ wy jesteście przyszłością Europy. To będzie najlepsza odpowiedź na niesprawiedliwości wobec was”.

Erdogan ewidentnie pracuje nad zapewnieniem, że muzułmanie istotnie będą przyszłością na tym kontynencie, przez nieustanne budowanie nowych meczetów i powiększanie starych w całej Europie.

Jednym z zachodnich krajów, gdzie Erdogan wzmacnia islam, jest Dania. Dwa nowe meczety islamskie mają właśnie zostać otwarte w duńskich miastach Roskilde i Holbæk; w zeszłym roku otwarto dwa tureckie meczety w miastach Fredericia i Aarhus. W 2013 r. otwarto nowe tureckie meczety w Ringsted i Hedehusene; a w Køge istniejący meczet otworzył ośrodek kulturalny. W Danii jest 27 tureckich meczetów; osiem z nich rozbudowuje się lub chce się rozbudować.

Nowy meczet w Roskilde, zwieńczony minaretami, jest własnością tureckiej Najwyższej Izby ds. Religijnych (Diyanet). Dołączenia minaretów zażądali tureccy imigranci drugiego i trzeciego pokolenia, którzy chcieli, by meczet wyglądał jak „właściwy meczet”.

„To jest ogólny trend w całej Europie, że Diyanet prowadzi fizyczną ekspansję nowymi meczetami, a poprzez nie również ekspansję religijną, polityczną i kulturalną” – powiedział profesor Samim Akgönül z uniwersytetu w Strasburgu. Przeanalizował on piątkowe kazania, jakie Diyanet wysyła do meczetów w całej Europie; jego analiza pokazuje, że kazania pełnie są politycznych i nacjonalistycznych przesłań, faworyzujących władzę Erdogana.

Według Tuncaya Yilmaza, przewodniczącego zarządu meczetu Ayasofya w Roskilde: „Diyanet nie jest polityczny, mogę was o tym zapewnić. Oczywiście, należy do tureckiego państwa, ale oni są niezależni od rządu”.

To twierdzenie jest fałszem. Diyanet jest agendą rządu tureckiego, w dodatku niezmiernie aktywną. Jak napisał w Gatestone Burak Bekdil:

„W sprawozdaniu dla komisji parlamentarnej Diyanet przyznał, że zbierał dane wywiadowcze przez imamów z 38 krajów o działalności podejrzanych zwolenników żyjącego w USA kaznodziei, Fetullaha Gülena, którego turecki rząd oskarżył o zorganizowanie nieudanego zamachu stanu 15 lipca… Diyanet powiedział, że imamowie zbierali informacje i przygotowywali raport w Abchazji, Niemczech, Albanii, Australii, Austrii, Azerbejdżanie, Białorusi, Belgii, Bośni i Hercegowinie, Bułgarii, Danii, Estonii, Finlandii, Gruzji, Holandii, Wielkiej Brytanii, Szwecji, Szwajcarii, Włoszech, Japonii, Czarnogórze, Kazachstanie, Kenii, Kirgistanie, Kosowie, Litwie, Macedonii, Mongolii, Mauretanii, Nigerii, Norwegii, Polsce, Rumunii, Arabii Saudyjskiej, Tadżykistanie, Tanzanii, Turkmenistanie i Ukrainie”.

Niemniej w Danii ten najnowszy meczet państwa tureckiego przyjęto z otwartymi ramionami. Burmistrz Roskilde, Joy Mogensen, która wiedziała, że meczet jest własnością rządu tureckiego, uczestniczyła w ceremonii położenia kamienia węgielnego w lutym 2016 r. Twierdzi ona, że sam fakt, iż zaproszono ją i biskupa miasta na tę ceremonię, znaczy, że w meczecie są „dobrzy ludzie”, którzy „pracują na rzecz „integracji” – inaczej nie pozwoliliby „chrześcijance, takiej jak ja, bez chusty na głowie” uczestniczyć w swojej ceremonii.

Jednym z tych ludzi „pracujących na rzecz integracji” jest przewodniczący zarządu meczetu, Tuncay Yilmaz, który jest także członkiem rady miejskiej w Roskilde z ramienia partii socjaldemokratycznej. Tak się składa, że ma bliskie związki z radykalną organizacją islamską Milli Görüs, która kieruje biurem turystycznym, miejscem pracy Yilmaza. Organizuje ich wyprawy do Mekki. „Nie jestem członkiem tej organizacji – mówi Yilmaz. –Jedynym związkiem jest to, że pracuję dla ich biura turystycznego”.

Najwyraźniej ani burmistrz Roskilde, ani rada miejska nie uważają związków Yilmaza za problem. „Gdybyśmy zauważyli coś podejrzanego w tej organizacji, musielibyśmy z nim o tym porozmawiać; ale nie słyszeliśmy niczego takiego” – powiedział Søren Kargaard, przewodniczący socjaldemokratów w Roskilde, kiedy dziennikarze zapytali go o związek Yilmaza z Milli Görüs. No cóż, może gdyby Kargaard pofatygował się o poszukanie informacji o Milli Görüs, to dowiedziałby się, że według raportu z 2005 r. z Middle East Quarterly:

„Niemiecka krajowa agencja wywiadowcza wielokrotnie ostrzegała przed działalnością Milli Görüş, opisując tę grupę w swoich corocznych raportach jako ‚zagraniczna organizacja ekstremistyczna’. Agencja informowała także, że ‚chociaż w publicznych wypowiedziach Milli Görüş udaje, że trzyma się podstawowych zasad zachodniej demokracji, wśród jej celów, podobnie jak wcześniej, znajduje się obalenie świeckiego systemu w Turcji i ustanowienie islamskiego państwa i systemu społecznego… Jak pisze Biuro Ochrony Konstytucji (Landesverfassungsschutz) w Hessen: Groźbę islamizmu dla Niemiec stanowią… przede wszystkim Milli Görüş i inne stowarzyszone grupy. Próbują szerzyć islamistyczne poglądy w granicach prawa. Próbują wprowadzić w życie…. ścisłą interpretację Koranu i szariatu dla wszystkich muzułmanów w Niemczech. … Ich publicznie wyrażane poparcie dla tolerancji i wolności religijnej należy traktować z ostrożnością”.

Ta ocena nie wydaje się jednak martwić duńskich władz, które nie widzą żadnego problemu z ich miastami islamizowanymi przez Turków. Ten rodzaj ignorancji – lub udawania ignorancji – jest równoznaczny z zaniedbaniem obowiązku przez ludzi takich jak burmistrz Roskilde i pan Kargaard.

Ile jeszcze meczetów trzeba zbudować, żeby coś zaczęli rozumieć?

źródło: gatestoneinstitute.org
Autor: Judith Bergman

40
Dodaj komentarz

avatar
 
smilegrinwinkmrgreenneutraltwistedarrowunamusedcooleviloopsrazzrollcryeeklolmadsadexclamationquestionideahmmbegwhewchucklesillyenvyshutmouth
12 Comment threads
28 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
26 Comment authors
Gosc niedzielnyklioes vel pislamistakacu1980MontezumaLogic Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Polak
Gość
Polak

Islamizacja Danii ale nie tylko pójdzie mu bardzo sprawnie. Tym bardziej że na to jewropejskie jełopy same mu dają pieniądze. (Umowa między Turcją a UE i 6 miliardów euro na zatrzymanie imigracji dwa lata temu)

German concentration camps
Gość
German concentration camps

to jest chowanie glowy w piasek i udawanie ze problem nie istnieje, ale za 20 lat to my bedziemy musieli z Europy uciekac albo trzeba bedzie przyjac islam

Obywatelka Ziemi
Użytkownik
Krzyżowiec

Z Europy to juz uciekaja. Czy bedzie trzeba przyjac Islam lub umrzec? Hmm…jakies 5lat moze 7 max i tak bedzie.
20 lat mmmm marzenie, optymista jestes!

w......y
Gość
w......y

Obywatelka Ziemi. Jesli zacznie sie zadyma” na bliskim wschodzie to raczej rozmawiamy o miesiacach, nie latach.Wystarczy tylko aby turcja wmieszla sie do zadymy , a juz jako strefa wojny bedzie mogla w majestacie ” pawa” wyslac te mln na podboj jewropy. O innych krajach juz nawet nie wspomne.Sytuacja ekonomiczna jewropy… Czytaj więcej »

Obywatelka Ziemi
Użytkownik
Krzyżowiec

Zadyma na Bliskim Wschodzie to juz jest, ja pisze o Europie Ludzie dojrzewaja,jest wielu co nie widzi problemu. Obecnie masz w UE wybuch tu, maczete tam. Domy stoja, ludzie do pracy chodza. Te 5-7 lat to czas w ktorym UE zmieni sie w Bliski Wschod lub…lub jak piszesz kilka miesiecy,… Czytaj więcej »

Polak
Gość
Polak

@ w… Cieszę się że wreszcie ktoś to zauważył. Tylko głód zmusi ludzi do wyjścia na ulice. Wiedzą o tym POpaprańcy. KODeraści, wie o tym Jazłowiecka, Róża Thun und Haende hoch, Boni i cała reszta lewackiej hołoty. Dlatego tak bardzo chcą aby na Polskę zostały nałożone sankcje gospodarcze. To jest… Czytaj więcej »

Adrianz
Gość
Adrianz

Tak a jak już na nas nałożą a tak będzie wcześniej czy później będą trąbić w mediach ” zobaczcie co narobiła polityka PIS , musimy ich powstrzymać zanim zniszczą ten kraj. Wszyscy na ulice !! „. Wtedy Tusk wróci jak rycerz na białym koniu ratować nas przed sankcjami i walczyć… Czytaj więcej »

Logic1
Użytkownik
Początkujący

Raczej im to nie wyjdzie w epoce internetu ich prawdziwe intencje szybko wyjdą na jaw.

Pedro Chubascos
Użytkownik
Rotmistrz

@Polaku miły, a co wysłało Polaków miłych na Marsz Niepodległości?
Ja tam byłem porządnie najedzony. Może nie zawsze głód pcha ludzi na ulice? Może jest COŚ jeszcze?

ppp
Gość
ppp

Pedro Chubascos To jest taki synonim o wyjściu na ulice. Innymi słowy kiedy lud obali władzę. Pozdrawiam, też byłem na Marszu. Wspaniałe wydarzenie, super niepowtarzalne przeżycie. Specjalnie przyjechałem i przyjeżdżałem wcześniej do Warszawy, chociaż w tym roku powinienem zostać we Wrocławiu bo u nas była niezła zadyma z Koderastami i… Czytaj więcej »

Pedro Chubascos
Użytkownik
Rotmistrz

@Polak mily My ciągle wychodzimy na ulice, bo mamy jakiś cel, idee, marzenia, wizje – i najważniejsze – wiarę. Nie musimy, jak w krajach Bliskiego Wschodu publicznie domagać się jedzenia. Nie siedzimy, jak pustogłowi w krajach Europy Zachodniej w domu, bezczynnie czekając, aż nam postawią meczet pod oknem i zaczną… Czytaj więcej »

Logic1
Użytkownik
Początkujący

To mogą się przeliczyć pamiętam poczatek lat 2000 i 25% bezrobocie wtedy jakoś nikt nie wychodził na ulice. Polak wyjdzie na ulice predzej w sprawach polityki albo swiatopoglądu niż że jest biedny.

Kris11
Gość
Kris11

Oni się cieszą, że imam nie każe im jeszcze ubierać chust. To jest ich koniec.

Anahu Yamito II
Użytkownik
Krzyżowiec

Musza kozystac z tego przywileju poki jeszcze moga smile

klioes vel pislamista
Użytkownik
Rotmistrz

Napaść na ministrę w ośrodku dla imigrantów czyli Związek przyczynowo-skutkowy Duńska ministra do spraw imigracji I integracji, Inger Støjberg, związek Być może pozna… Ma ten obowiązek. Bo jest w przysłowiu starym wiele racji: „Nie wchodź do klatki z lwami.” Bo kto wchodzi, Ten sam samemu sobie zwykle szkodzi… Także muslimka… Czytaj więcej »

Marcin Opus
Użytkownik
Krzyżowiec

Nic nie widziałam, nic nie słyszałam, to nowe hasło burmistrzyni Roskilde. To zdaje się tam jest ten festiwal muzyczny? Już niedługo.

Maciek Arczynski
Użytkownik
Początkujący

@Marcin Opus
„„Diyanet nie jest polityczny…” Oczywiście, tak jak Islam jest „religią pokoju”.
Kolega @Karbulot na razie zapewnia, że rząd tam u niego panuje na tym. Ciekawe jak długo?

ppp
Gość
ppp

@ Maciek, czy często komentarze zatrzymywane masz do moderacji?

Logic1
Użytkownik
Początkujący

No i ma ktoś wątpliwości że ze 20 lat islam przetoczy się też przez Polskę. Bo ja nie mam. W 1930 nikt nie spodziewał się że bedzie jakas wojna NSDAP nie doszło jeszcze do władzy i niewielu słyszało o jakimś Hitlerze. A teraz widzimy co sie święci.

Chory swiat
Użytkownik
Nowicjusz

( Przez najbliższe lata wszystko w rękach służb wewnetrznych ) – Bez przesady – co innego próbować zatrzymać przeważajace zagony pancerne , przewagę samolotów i okrętów , a co innego nielegalnych opalonych ( lub śledzić legalnych co w ogóle robią ) pośród tłumu białych twarzy . Wystarczy mieć dobry hak… Czytaj więcej »

asdasd
Gość
asdasd

Piłsudski się spodziewał

Kinga
Gość
Kinga

Nie tylko. Problem, że nie chciano ich słuchać.

Misio
Gość
Nowicjusz
Misio

Jak czytam wypowiedzi typu „nie widzimy nic podejrzanego…” mam wrażenie ze dopiero jak poczują ciapatego ku..sa w du..e i nóż w plecach to może zrozumieją co zrobili!!!

Karbulot
Użytkownik
Krzyżowiec

„Przenieście się do lepszych dzielnic. Prowadźcie najlepsze samochody. Mieszkajcie w najlepszych domach.” Najlepsze dzielnice w moim mieście są to domy prywatne. Mieszkają w nich lekarze, prezesi banków, osoby które dobrze zarabiają i stać ich na kupienie domu w kwocie 3 i więcej milionów koron. Nie bardzo rozumiem, jakim cudem mieliby… Czytaj więcej »

Arti
Użytkownik
Nowicjusz

@Karbulot tu moze nie padly slowa przeniescie sie do „najlepszych” dzielnic ale „lepszych”i juz to przerabialem w Angli i Australii. Nagle na calkiem czystych i spokojnych dzielnicach klasy sredniej pojawiaja sie rodziny z wieloma dziecmi i matkami pozawijanymi w szmaty i zaczyna sie problem z halasliwymi bachorami, smieciami, sprowadzaniem licznych… Czytaj więcej »

pojawiam się i znikam
Gość
pojawiam się i znikam

@Arti Zawsze tak dzieje się, jak inwazyjny gatunek zwierząt lub roślin zaatakuje inny obszar (polecam art. pt „Globalna inwazja obcych gatunków. Naukowcy ostrzegają”) To samo jest z dziczą, której chcą się pozbyć z Afryki (jak myślisz dla kogo opróżniają Afrykę?) Dzicz dostała „pozwolenie” agresji na Europę i wyparcia białego człowieka… Czytaj więcej »

malinka
Gość
malinka

tak to prawda wszedzie tam gdzie zamieszkuja ciapaci jest tak jak piszesz , wielki jeden syf, smierdzacy brudasy a kultury „0”, tak tez jest w Kanadzie niegdys mlekiem i miodem pachnacej za kilkanascie lat , bedzie krajem coraz bardziej upadajecym ekonomicznie poprzez naplyw arabskich pasozytow.

Logic1
Użytkownik
Początkujący

To trzeba im podkładać różne niespodzianki aż sie wyniosą.

kici kici KOCUR
Użytkownik
Porucznik

@ Karbulot
A może Recep stał się ofiarą własnej i lewackiej propagandy? Uwierzył że do Europy napływają sami lekarze, informatycy i profesorowie że o naukowcach już nie wspomnę. lol lol

Polak
Gość
Polak

Evita
Wygląda na to że tak. cool

Ela z lasu
Gość
Ela z lasu

Wystarczy, ze wspolnota muzulmanska zlozy sie i kupi JEDEN dom w takiej bogatej dzielnicy a potem rodzina (rodziny) tam zamieszkujace zaczna obrzydzac ludziom zycie, zapraszac swoich, zarzynac barana na trawniku, urzadzac glosne modly czy „imprezy”. Bogaci sami sie wyniosa. Tak wygladal i wyglada ten proces.

Kinga
Gość
Kinga

Niezupełnie. Wystarczy, że wspólnota muzułmańska kupi jeden dom i zacznie „nawracać” bogatych, wpływowych sąsiadów na islam Poza tym, co by nie mówić niestety jest sporo bogatych wykształconych muzli, którzy trzymają się razem, tam ciągnie swój swego… Mechanizm, który Ty opisałaś istnieje w przeciętnych dzielnicach miejskich jak w Malmo w Szwecji,… Czytaj więcej »

Logic1
Użytkownik
Początkujący

To na to już dawno wynaleźli lekarstwo Mołotow a jak to nie da rady to Nobel.

bkkkk
Gość
bkkkk

Mówiłam?! No, mówiłam, że to szpiedzy (oprócz tego, że desantowcy)! I jeszcze, Matko Boska, w POLSCE to szpiegostwo uprawiali!!! Gdzie są służby!?

Chory swiat
Użytkownik
Nowicjusz

Kwiatek ze strony Dojcze Welle że mają rekordową ilość salamitów.

Chory swiat
Użytkownik
Nowicjusz

Sorry ” salafitów „

Pedro Chubascos
Użytkownik
Rotmistrz

Ergogan po prostu mówi, jak jest. Euro-idioci oczywiście wiedzą o tym i rozumieją to, nie są przecież debilami. Więc o co chodzi? Jednak Coudenhove-Kalergi i Spinelli – ich chore rojenia mają się ziścić, za WSZELKĄ cenę. Rewolucja nadchodzi, szykujcie się Polacy.

kacu1980
Użytkownik
Nowicjusz

Tradycje i kulture pedofila i kryminalisty boisz sie stracic? Pojebalo cie erdogan?