15-latek zasztyletowany w Paryżu po bójce w arabskim barze

Jak informuje RMF FM, francuska policja prowadzi śledztwo po tragicznej śmierci 15-latka w imigranckiej dzielnicy Paryża. Zmarł w nocy, po przewiezieniu go do szpitala.

Do poważnych starć doszło w arabskim barze kolo Placu Bastylii gdzie klienci mogą palić tzw. nargile, czyli popularne w krajach arabskich fajki wodne.

W bójce udział brało około 50 osób, która przerodziła się w uliczne starcia. 15-latkowi, który próbował rozdzielić bijące się osoby, zadano ciosy 30-centymetrowym nożem w plecy. Zmarł w nocy, po przewiezieniu go do szpitala – donosi RMF FM.

Policja przesłuchuje dziesiątki potencjalnych świadków w celu schwytania sprawcy tragedii. Funkcjonariuszom dotychczas udało się aresztować tylko dwóch uczestników starć.

Imigranci z arabskich klanów nie mają oporów atakować nawet policjantów. Na początku stycznia policyjni związkowcy protestowali przeciwko bezkarności napastników z imigranckich gett. Sprawcy pobić funkcjonariuszy prawie nigdy nie idą do więzienia – pod warunkiem, że funkcjonariusz nie zostaje zabity.

Dodaj komentarz