foto: wikipedia.org

Rok 1683 zapisał się w dziejach Polski i całej chrześcijańskiej Europy jako jedno z najważniejszych wydarzeń. 12 września sprzymierzone wojska rozgromiły armię turecką oblegającą Wiedeń, zadając tym samym jedną z najbardziej dotkliwych klęsk Imperium Osmańskiemu.

Imperium Osmańskie przez wieki opierało swoją potęgę na podbojach, początkowo głównie obszarów azjatyckich. Jednak w XVII wieku Turcy rozpoczęli podbój terenów europejskich, atakując Bałkany, księstwa rumuńskie, Kretę i Siedmiogród. W roku 1672 zajęli należące do Polski Podole. Polska nie tylko utraciła Podole, ale także zobowiązała się do płacenia Turcji 22 tys. talarów rocznego haraczu, co czyniło z niej lennika Imperium.

Powstanie węgierskich protestantów na terenach należących do Habsburgów, i oddanie tych ziem pod zwierzchnictwo Imperium, realnie zagroziło bytom Austrii i Polski, która od lat prowadziła wojny z Turkami. Wielki wezyr był nieprzewidywalny. Nikt nie spodziewał się, w którym kierunku nieprzyjaciele chcą realizować swoją politykę podboju nowych ziem. Padło na Wiedeń. Porażka Austriaków mogła się okazać katastrofalna w skutkach dla całego kontynentu europejskiego.

Raca wystrzelona ze wzgórza Kahlenberg 11 września 1683 roku oznaczała, że nadciągają posiłki. Nadzieja na odparcie wroga ponownie zakwitła w sercach wiedeńczyków.

Korona Królestwa Polskiego wystawiła prawie 21 tysięczną armię, nie licząc dodatkowego korpusu Hieronima Lubomirskiego w sile 2 tysięcy osób, który został wysłany wcześniej na pomoc cesarzowi. W skład sił polskich wchodziło 10 tysięcy jazdy (105 chorągwi) 2,8 tysiąca dragonii, 7 tysięcy piechoty oraz 2,5 tysiąca husarzy, którzy byli główną siłą uderzeniową polskiej kawalerii.

Łącznie pod Wiedniem armia koalicyjna wystawiła około 68 tysięcy żołnierzy. Polskie oddziały po trzech tygodniach od wyruszenia z Krakowa dotarły nad Dunaj, gdzie 3 września w miejscowości Stetteldorf odbyła się narada wojenna sprzymierzonych państw. Obradom przewodniczył Jan III Sobieski, który podczas tego wydarzenia otrzymał buławę marszałkowską z rąk margrabiego Hermana Badeńskiego, co oznaczało przekazanie naczelnego dowództwa polskiemu królowi. Podczas obrad rady starły się dwie koncepcje ataku. Książę Lotaryński chciał jak najszybciej zdobyć Wiedeń i zmusić Turków do odwrotu. Polski władca miał nieco inne zdanie. Chciał wydać nieprzyjacielowi wielką batalię i zniszczyć większość jego sił, co ułatwiłoby dalsze działania zbrojne chociażby na terenie Węgier. Ostatecznie postanowiono, że wojska podejdą pod stolicę przez tzw. Las Wiedeński i zaatakują według planów polskiego króla.

Pod Wiedniem ponownie okazało się, jaką siłą bojową jest husaria. Sprawnie przeprowadzony atak polskiego króla zadał dotkliwą klęskę pewnym siebie Turkom. Ich porażka była kolejnym sygnałem (po druzgocącej klęsce pod Lepanto prawie sto lat wcześniej w 1571 roku) do zaprzestania działań ekspansyjnych.

Straty Turków szacuje się na około 10 tysięcy osób. Wielu żołnierzy dostało się również do niewoli (około 5 tysięcy). Wojska cesarsko-polskie straciły łącznie 1,5 tysiąca osób.

„Venimus, vidimus, Deus Vicit!”, czyli „przybyliśmy, zobaczyliśmy, Bóg zwyciężył!” pisał Jan III Sobieski do papieża Innocentego XI. Do żony zaś: „Bóg i Pan nasz na wieki błogosławiony dał zwycięstwo i sławę narodowi naszemu, o jakiej wieki przeszłe nigdy nie słyszały”.

źródło: historykon.pl / PAP

58
Dodaj komentarz

avatar
 
smilegrinwinkmrgreenneutraltwistedarrowunamusedcooleviloopsrazzrollcryeeklolmadsadexclamationquestionideahmmbegwhewchucklesillyenvyshutmouth
18 Comment threads
40 Thread replies
3 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
34 Comment authors
JankotcrktProcessorAndrzejjotka:na_pohybel_saracenom Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Marcin
Użytkownik
Chorąży

Kiedy Husaria ruszała do szarży wojska niemieckie i austriackie przerwały walkę, żęby zobaczyć Polskie uderzenie. Wiedeń jest owiany chwałą, ale prawdziwą klęskę Turcy poniesli dopiero pod Parkanami, tam Sobieski zadał im prawdziwy cios i zniszczył ich potęgę. A najbardziej to dostali wpierdziel pod Chocimiem od Polaków – 600 Husarzy rozgromiło… Czytaj więcej »

VVV
Użytkownik
Rotmistrz

Wielki szacunek dla nich, ich siła nie przeminęła. Została jedynie uśpiona

Marcin
Użytkownik
Chorąży

Na szacunek i podziw zasługują, Wygrywali bitwy nie do wygrania, nawet z kilkunastokrotnie liczniejszym wrogiem. Tam gdzie się pojawiała ich chorągwia wróg już trząsł portkami a najemne wojska chyba szwedzkie (ale nie jestem pewien ) zaznaczyły w umowie, że mogą się bić z każdym tylko nie z Husarią Choć nie… Czytaj więcej »

Publiusz
Gość
Publiusz

Z ta klauzula w kontrakcie najemnikow korpusu de la Gardie zastrzegajaca sobie zwolnienie od walki z husaria to prawda! Rzeczywiscie slawa husarii , najlepszej jazdy wszechczasow rozeszla sie po calej Europie.Laczyla ona mase uderzniowa jazdy ciezkiej i lekkosc manewrowa jazdy lekkiej ,fenomen ,ktorego nikt wczesniej ani potem nie potrafil skopiowac!.Nie… Czytaj więcej »

Wiarus55
Użytkownik
Porucznik

Przy okazji należy wspomnieć tutaj o towarzyszach pancernych. Dla objaśnienia dodam, że z towarzysza pancernego łatwo było przezbroić i zrobić z takiego jeźdźca husara. Stanowili mocne wsparcie husarii w czasie ataku. Gdy husaria atakowała od czoła główne siły wroga wtedy towarzysze pancerni atakowali skrzydła wrogiej armii. Razem stanowili polską zabójczą… Czytaj więcej »

Marek
Gość
Marek

towarzysza pancernego NIE można było „przezbroić” na Husarza , nie te konie ( skąd to wytrzasnąłeś !) konie , inaczej ćwiczone – do jazdy kopijniczej atakowały ławą bok w bok , niewychylając się ani o pół łba do przodu , z pełnym obrotem w miejscu po skruszeniu kopii całego szeregu… Czytaj więcej »

Marcin
Użytkownik
Chorąży

No fakt, pod Kircholmem bitwa trwała tylko 20 minut a później to już była tylko rzeź smile

jotka:na_pohybel_saracenom
Gość
jotka:na_pohybel_saracenom

„ich chorągiew” a nie „chorągwia”.

Dem
Użytkownik
Chorąży

Wiwat bohaterom ! Czołem wielkiej Polsce !

poi
Gość
poi

skręca mnie ze wstydu kiedy czytam te żałosne legendy o wspaniałej husarii która w rzeczywistości toczyła boje głównie z fatalnie uzbrojonymi chłopami ukraińskimi i z nikomu nieznanymi gośćmi z inflantów ( często ponosząc porażki ) – piszesz o płaczącym sułtanie ??? może jeszcze zachwyceni niemcy austracy i turcy odśpiewali dumkę… Czytaj więcej »

Wiarus55
Użytkownik
Porucznik

poi – Ty to masz zryty beret, żal mi ciebie.

Ramsay Bolton
Użytkownik
Krzyżowiec

Najlepsi to byli janczarzy i ich eunusze wsparcie ze „Wspaniałego stulecia”. Szkoda, że im się nogi w pejsy zamotały grin

Marcin
Użytkownik
Chorąży

Możesz nie pałać sympatią do Husarii, ale faktom historycznym nie zaprzeczysz. Jancarzy to było dobre wojsko, ogólnie Turcy dysponowali dobrym wojskiem. Husaria walczyła z zawodowym wojskiem szwedzkim które posiadało najlepszą piechotę w Europie. , Żeby Ci to przedstawić: W miejscowości Kutyszce dwie chorągwie Husarskie w sile 125 jeźdzców każda natkneła… Czytaj więcej »

Anahu Yamito
Gość
Anahu Yamito

W gównie wyborczym to wyczytałeś komuszy wypierdzie?

Processor
Użytkownik
Początkujący

@poi – Twój wpis jest ocenny, niemerytoryczny i przeczący historycznym faktom.

Dlatego też mogę bez kozery nazwać ciebie Regularnym Idiotą.

crkt
Gość
crkt

podaj mi swój adres

Jankot
Użytkownik
Początkujący

To pewnie ty jesteś tym trollem, który tu minusuje?

Dapson
Użytkownik
Nowicjusz

Co za skurwiel minusuje ?

Anahu Yamito
Gość
Anahu Yamito

A jak nazwać tych, którzy postawili swoje plugawe lewackopedalskie minusy pod tak świetnym komentarzem???????????

xyz
Gość
xyz

Ale jak zwykle to bywa europa zachodnia i tak nas wydymała

jotka:na_pohybel_saracenom
Gość
jotka:na_pohybel_saracenom

Jeszcze lisowczycy.Co prawda nie było tak spektakularnie ale w Europie matki straszyły nimi niegrzeczne dzieciaki.

Processor
Użytkownik
Początkujący

Smuci mnie, gdy wpisy o polskiej Husarii zawierają tylko peany na jej temat, bez najmniejszej nawet wzmianki dlaczego Husaria był naprawdę nie do pokonania. Dlatego wielu czytających często po prostu nie dowierza, myśląc że Polacy jak zwykle „koloryzują”. Dlaczego nikt nawet nie wspomni o tym, jak naprawdę wyglądał atak chorągwi… Czytaj więcej »

Karbulot
Użytkownik
Krzyżowiec

Za czasów Sobieskiego nie było „poprawności politycznej”. Zatem można było śmiało lać najeźdźcę. Teraz oddajemy dobrowolnie Europę islamskiej dziczy we władanie w obawie, aby nas nie posadzono o rasizm, faszyzm, ksenofobię, czy inny jeszcze wymysł lewackiej propagandy.

Andrzej
Gość
Andrzej

Prawda, po stokroć prawda!!! Kiedyś ludzie mieli więcej honoru i godności niż dzisiaj. Potrafili walczyć o swoją Ojczyznę, kiedy była taka potrzeba. No ale wtedy jeszcze nie było takiej lewacko-masońskiej sitwy, która mieszała ludziom w głowach zatrutą propagandą. Historia lubi się powtarzać, a obecne „elity” rządzące UE widocznie jej nie… Czytaj więcej »

crkt
Gość
crkt

święte słowa

Largo
Użytkownik
Chorąży

Pewnie się w grobie przewraca jak widzi co się teraz wyprawia

rafa
Gość
rafa

Wieden 1683 roku, piekne zwyciestwo HUSARII.
Dzis to wy NDIE.PL jestescie nasza Husaria. To wy walczycie o to samo co oni pod Wiedniem. Mozecie byc dumni ze swej roboty. Tak trzymac!

Wiarus55
Użytkownik
Porucznik

Miło mi, dziękuję w imieniu wszystkich forumowiczów. Walczyć w internecie, a walczyć w polu to jednak jest mała/wielka różnica.

Ramsay Bolton
Użytkownik
Krzyżowiec

Ciekawe co na to Komisja Wenecka? Wg. mnie był to bezsprzeczny akt polskiego nacjonalizmu, faszyzmu, ksenofobii etc. i żądam wyciągnięcia konsekwencji od jego uczestników grin

Ramsay Bolton
Użytkownik
Krzyżowiec

Żądam także zniszczenia i zutylizowania koni z Janowa Podlaskiego i Michałowa, bo to ich przodkowie pomogli w tym akcie ksenofobii i nienawiści wobec biednych, ciapatych skurwysynów lol

Marcin
Użytkownik
Chorąży

grin

jotka:na_pohybel_saracenom
Gość
jotka:na_pohybel_saracenom

To raczej nie przejdzie. Przecież to araby…

lolo ktory jeszcze pisze
Użytkownik
Krzyżowiec

Jedna rzecz tu nie została wymieniona. Najistotniejsza.
Zanim Sobieski dotarł pod Wiedeń nawiedził dwa Sanktuaria Maryjne. Był wielkim czcicielem Matki Bożej, Maryji.

Niech sobie wszyscy entuzjaści „czystej wiary” darują swoje wpisy. Entuzjaści „czystej wiary” liżą aktualnie tyłki muzułmanom na Zachodzie.

maru2
Użytkownik
Rotmistrz

Jeszcze jedna ciekawostka z tym związana: Sobieski zaczynał bitwy w niedziele smile

lolo ktory jeszcze pisze
Użytkownik
Krzyżowiec

@maru2
Dzięki. Tego nie wiedziałem… „Dzień Pański”.

bkkkk
Gość
bkkkk

Dzięki za tego posta! Teraz gdyby tak ktoś mógł to przetłumaczyć na języki obce i zamieścić tu te dodatkowe wersje…

Patriota
Użytkownik
Krzyżowiec

Proszę bardzo wink

http://img-9gag-fun.9cache.com/photo/aOvpqj3_700b.jp

(trzeba dopisać na końcu g tak, żeby było jpg)

Grafika jest długa dlatego nie chcę tutaj pełnego linku wklejać bo by było dużo przewijania.

Po angielsku, mnóstwo informacji. Wykonanie moje, informacje i zdjęcia dostępne pod podanym źródłem.

Pozdrawiam

bkkkk
Gość
bkkkk

@Patriota – mogę to kopiować „gdzie się da” oraz innych prosić o to samo?

Patriota
Użytkownik
Krzyżowiec

Oczywiście. Po to jest wink

Pozdrawiam

krzysiek
Gość
krzysiek

Piekna mamy historie.Niewiele brakowalo a pelo by zmienilo historie .W piatek w Garwolinie przy plywalni widzialem dwoch smoluchow.Niewiem czy to byli nachodzcy.

gieno
Gość
gieno

może kebab otwierają

przemq
Użytkownik
Chorąży

Teraz do historii przejdzie rok 2015, data zaproszenia muzłumanów do ojropy

gieno
Gość
gieno

to było już wcześniej już w takich niemczech w latach 80-90 tylko że wtedy przyjeżdzali ludzie różnej maści i część miała dobre intecje żeby zarobić bo bez przyczyny przed tym kryzysem nie wzięło się ot tak 5 mln turków oczywiście większość żyje z zasiłków i zachowuje się jak bydło ale… Czytaj więcej »

Julek
Gość
Julek

piekne ale co z tego jak teraz sami ich do siebie przywozimy statkami..