Brat terrorysty z Chemnitz straszy zemstą. „Przybędę jako uchodźca”

Po tym jak domniemany terrorysta z Chemnitz Jaber al-Bakr powiesił się w celi aresztu, jego starszy brat Ala al-Bakr grozi zemstą trzem Syryjczykom, którzy wydali go policji.

„Moją reakcją jako Araba jest zemsta” – powiedział Ala al-Bakr w wywiadzie dla niemieckich mediów. Na pytanie prowadzącego wywiad, który zapytał, co przez to rozumie, odpowiedział: „Ty już to rozumiesz. Nie mam nic więcej do powiedzenia. Przybędę jako uchodźca”.

Ala przekonywał o niewinności swojego brata. „Przecież sam go wychowałem. Wiem, jaki jest. On nie jest żadnym terrorystą” – powiedział. Dodał on, że brat skarżył się mu na to, iż imamowie z berlińskich meczetów próbowali go radykalizować. Jak przekonywał – bezskutecznie.

Al-Bakr zażądał wydania zwłok młodszego brata i zapowiedział podjęcie kroków prawnych przeciwko policji z Saksonii. Zarzucił niemieckim funkcjonariuszom odpowiedzialność za śmierć Jabera.

Ala ma 30 lat, jest żonaty, mieszka z rodzicami i siedmiorgiem rodzeństwa w pobliżu stolicy Syrii Damaszku. Jego rodzina trudni się handlem i uprawą ziemi. Rodzice Jabera „widzą w nim męczennika i są z niego dumni” – stwierdził.

Niewykluczone, że najważniejszą wskazówkę o powiązaniach al-Bakra z Państwem Islamskim niemieckie służby otrzymały od jednej z amerykańskich tajnych służb, która miała przechwycić i nagrać jego rozmowy telefoniczne z dżihadystami. Na jednym z nagrań miał on ustalać odpowiedni cel ataku w Niemczech.

Domniemanego terrorystę aresztowano w Lipsku w mieszkaniu zajmowanym przez trzech Syryjczyków, których poprosił o udzielenie mu pomocy. Kiedy ci zorientowali się z kim mają do czynienia, skrępowali go i zadzwonili po policję. Dziś Syryjczycy obawiają się zemsty dżihadystów.

źródło: dw.com

Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na stronie ndie.pl zabronione. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy.

40 komentarz do “Brat terrorysty z Chemnitz straszy zemstą. „Przybędę jako uchodźca”

    1. Amerykanie organizuja zalogowa misje na Marsa, moze to szansa dla dzihadystow, niech tam robia dzihad, mozna wysadzac do woli, a no i nie ma innowiercow wiec raj. Zabrac duza liczbe koz i zyc w pokoju. Jedna planeta, jedna religia

          1. @Largo
            „W tej całej zagrywce” o to na pewno chodzi. Planowana docelowa liczba ludzkości to od 2 mld (NSSM-200) do poniżej 0,5 mld (KAMIENNY MONUMENT Z GEORGII – The Georgia Guidestones).

            NSSM-200 („Raport Kissingera”) przewiduje następujące grupy do likwidacji:
            – niepełnosprawni, chorzy, nienarodzeni, starcy
            – Żydzi ortodoksyjni
            – Katolicy
            – czarna rasa
            I tu nasuwa się refleksja dlaczego tak wielu „Syryjczyków” jest z Afryki a jednocześnie powoli podgrzewa się atmosferę w Europie? Oczywiście ilość konfliktów w Afryce też jest w tym kontekście interesująca. Poza tym zwracam uwagę na to, że Polska jednak jest katolicka. No i ściąga się do Izraela Żydów. Tych mniej „rozgarniętych” albo niewtajemniczonych co do planów wojennych globalnych „umiłowanych przywódców”. Co do eugeniki, to odbywa się ona „pełną parą” w „światłach rampy” na tym całym naszym ziemskim grajdole

          2. Ps
            Do tego należy dołożyć rozwalanie Katolicyzmu od wewnątrz przez Bergoglio i jego klikę, a w perspektywie w ogóle wyrugowanie pozostałości po wierze w Chrystusa. Więc jak ktoś tam się z chrześcijan cieszy, że katolicyzm „walnie” to niech pamięta, że najpierw eliminuje się najgroźniejszego przeciwnika – a za takiego uznaje Katolicyzm masoneria – wcześniej go osłabiając, po czym resztę się już szybciutko utylizuje bezproblemowo. To co napisałem to nie moje twierdzenia tylko samych masonów. Wg. nich pozostałe religie (poza Katolicyzmem) nie stanowią problemu. Ciekawe dlaczego?

          3. @lolo
            Ponieważ to są ludzie myślący? Ty to wiesz, ja to wiem, spora część NDIE.pl także wink
            Dla mnie ten 'Bergoglio’ to nie papież i za takiego go nie uznaję. Dla mnie to mason, a jak mason to wróg wink

          4. @Largo
            Od strony formalnej Bergoglio nie jest masonem co najwyżej przynależy honorowo do organizacji paramasońskiej (tzw. przedszkole masońskie) czyli do Rotary Club. Członkostwo to przyjął jako kardynał co już w świetle dokumentów KK go dyskwalifikuje jako kandydata na papieża nie mówiąc o byciu papieżem. Do tego należy dołożyć złamanie pieczęci na zaplombowanych pokojach w czasie konklawe jak i większą, niż przepisana, liczbę głosowań – są to przeszkody formalne w uznaniu go papieżem. Jeszcze istniała zmowa w celu obalenia Benedykta XVI i wybrania Bergoglio do czego jeden ze spiskowców się przyznał a co jest sprzeczne (jak i w/w) z instrukcją wyboru papieża podaną przez Jana Pawła II – KONSTYTUCJA APOSTOLSKA „UNIVERSI DOMINICI GREGIS”

            Natomiast cała jego działalność jako „papieża” tym bardziej go dyskwalifikuje właśnie jako papieża. Herezja fundamentalna jest wprost głoszona w Adhortacji AL (pkt.297). Wszystkie późniejsze spory o nierozerwalność małżeństwa czy inne możliwe już zaistniałe czy w przyszłości, są tylko następstwem tego jednego stwierdzenia, które w skrócie można podać jako: PIEKŁA NIE MA, czyli „hulaj dusza piekła nie ma”. No to Islam tu świetnie pasuje. Bo to co w Katolicyzmie jest grzechem to w Islamie cnotą, no a Bergoglio Islam „kocha, lubi, szanuje”.

          5. Ps
            Tzn. nie wiadomo mi o innej niż honorowa przynależność do Rotary Club. Być może są jakieś dane, dla mnie aktualnie niedostępne. Jeżeli ktoś coś wie poza przypuszczeniami, to dobrze aby podzielił się tą wiedzą. Nie oznacza to, że jego działalność nie jest pro masońska. Dla mnie on jest w ogóle fałszywym prorokiem w rozumieniu zawartym w Apokalipsie św. Jana. W każdym razie widziałem fotografię jak robił signum marrano. Taki zresztą znak jest np. na autoportrecie El Greco.

          6. Dziękuje za wyjaśnienia @lolo, wiele się dowiedziałem, zgłębię wiedzę trochę więcej wink
            Mądrzę prawisz, ale co z tego skoro już nawet kościół przeciwko samemu sobie spiskuje.
            Może to i lepiej – bez religii ten świat byłby piękniejszy, a możliwe, że podbijalibyśmy już jakieś planety.

            Jeżeli Bóg istnieje to za bycie dobrym człowiekiem Nas nie skaże, więc mi kościół jako instytucja jest zbędny.

          1. Dopóki Nas to nie dotyczy – po co się wtrącać? Wtrącało się USA i jak się skończyło?
            Niech każdy orze jak może, a resztę zostawmy Bogu, takiego czy innemu, do rozwiązania smile

          2. Jakbym czytał f_in-a… Bóg nie będzie żył za nas tu na Ziemi, dlaczego miałby pomagać Tobie grzesznikowi, a nie innemu grzesznikowi? Można prosić o przychylność i działać w imię Boga, ale bez przesady…

          3. @Dem
            1) Bóg nie pomaga nam ze względu na naszą doskonałość, bowiem wszyscy jesteśmy grzesznikami. Kościół naucza, że ze stworzeń tylko jedno było doskonałe, bez grzechu. Jest nim Maryja, Matka Jezusa Chrystusa, Matka Boga Wcielonego. Bóg nam pomaga ze względu na Swoją miłość do nas i naszą pokorę wobec Niego. O ile miłość Boga jest bezdyskusyjna – no chyba, że się w Niego nie wierzy albo ma się jakiś obraz Pana Boga pozabiblijny – to z naszą pokorą już różnie bywa. Dlatego jedni uzyskują pomoc – ci, którzy mówią „bądź wola Twoja”, a inni nie uzyskują pomocy, bo uważają, że im się należy, że Bóg ma zrobić tak jak oni to sobie wyobrażają. Ma obowiązek im służyć.
            2) Co to znaczy „bez przesady”? Bo może efektem „bez przesady” jest: „w ogóle nie”. Miłość – bo z niej wynika gotowość do służby – zawsze jest totalna, całkowita (Jan Paweł II i jego „totus tuus”) a nie fragmentaryczna, częściowa. Kochasz swoją mamę, żonę czy dzieci (jeśli masz) częściowo? Powiedzmy, w domu kochasz a na mieście masz inną „rodzinę”, na przykład… No to taka bergogliańska wizja w zasadzie.

          4. Ps
            (@Dem)
            W zasadzie przepraszam, bo chyba odpowiedziałem za @Largo. Ostatnio trochę pisałem o wierze to zrobiłem to zdaje się „rzutem na taśmę”.

          5. @Dem, Ty mnie nie zrozumiałeś, ja nie żyje Bogiem teraz, ja mówię o tym, że po śmierci niech się dzieje wola Bogów, jeżeli istnieją.
            Za życia jestem zdania, że mamy żyć zgodnie z jakimiś cywilizowanymi zachowaniami, nie szerzę katolicyzmu!
            Jestem jego wrogiem nr. 1,

          6. fakt mnożą się jak króliki ale w obrębie bliskich krewnych, kuzynów pierwszego stopnia – tak jest od setek lat – dlatego większość z nich jest upośledzona umysłowo w mniejszym bądź większym stopniu. Rasą panów to oni raczej nigdy nie będą – za mało klepek pod sufitem. Pozdrawiam

          7. @Dagmara
            Ale jako „mięso armatnie” znakomicie się sprawdzają, czyż nie? Odpowiednia motywacja do wysadzania się w powietrze i przywódcy mają „czyste ręce”. Czyż nie dlatego ichnia obietnica wiecznej nagrody jest taka przyziemna, łatwo „przyswajalna”, dostosowana do możliwości intelektualnych odbiorcy… Takie wszystko proste: wysadzisz w powietrze z paroma niewiernymi w towarzystwie i będziesz mógł j…ć przez wieczność. No, nie warto umierać?


            Zresztą co Ty jako baba możesz wiedzieć o niuansach muzułmańskiego myślenia… W końcu babów to nie obejmuje… No może nie do końca ale przyjemności dla babów tam nie ma. Howgh.

          8. @Dagmara i @lolo
            Macie 100% racji, szczególnie tekst z mięsem armatnim, ale to, że nie będą rządzić nie powinno Nas uspokoić – to są zwiastuni burzy, która jak już rozgorzeje na dobre pochłonie miliony istnień (tamtych mi nie szkoda), a to osłabi Nas przed wjazdem 'prawdziwej’ armii wyzwolenia przed którą nie jestem pewny czy da się obronić bez dostępu do milionów żołnierzy i broni nuklearnej.

            Europa musi mieć dostęp do takiej broni w rękach odpowiednich rządzących, inaczej illuminati Nas wytłuką w imię nauki?
            Sorry, Masoni, to ewolucyjna ścieżka illuminati, ale ta ma za cel panowie bezsprzecznie i bezwzględnie.

          9. @Largo
            Po analizie różnych źródeł prawdopodobny scenariusz rozwoju wydarzeń, wg. mnie jest taki:
            1) doprowadzenie do sytuacji granicznej, zagrożenia wojną, zagładą, w której ludzie będą chcieli spokoju za wszelką cenę i zgodzą się na wszystko
            2) wprowadzenie na tron Antychrysta (człowieka „pokoju”)
            3) wybuch III wojny światowej („Kiedy będą mówić pokój i bezpieczeństwo” – por. 1Tes 2:3)
            Czyli stworzenie problemu, podanie rozwiązania, wprowadzenie w życie rozwiązania.
            A pomiędzy pkt. 2 a 3 – wygląda na to – będzie globalny totalitaryzm, taka elektroniczna komuna do n-tej potęgi. Kłania się Apokalipsa św. Jana.

            Czy taka kolejność będzie na pewno? To pewne domniemanie. Akurat moje. Nie jestem prorokiem. Na pewno Antychryst zostanie przyjęty jako wybawiciel, zatem musi być stworzone zagrożenie i aby ludzie poszli za nim, musi skutecznie zagwarantować im bezpieczeństwo a raczej „bezpieczeństwo”. Ponieważ „cały zaś świat leży w mocy Złego” (1J 5:19; BT) to jedynym, który jest w stanie panować nad szatanem jest Bóg. Stąd tak często piszę o modlitwie. Żadna ludzka „moc”. Ale by nie było, że coś narzucam – to moje zdanie.

      1. A po mojemu , Largo , to ten cały „braciszek” nie musi się wcale tu fatygować. Odpowiednie „służby” i pólicaje zadbały o to , by nazwiska tych trzech syryjczyków były wszem i wobec wiadome. To juz wystarczy , by zagryzły ich jakieś inne wsciekłe psy. Po mojemu ci trzej juz nie zyją a my sie wkrótce o tym dowiemy. Myslę , że odpowiednia fatwa już została wydana i kuwa , nie ma zmiłuj. Tak to widzę , moi drodzy. I dodam jeszcze , ze troche mi żal tych trzech , bo uwierzyli w te lewackie kłamstwa i zamarzyło im się byc może normalne życie

  1. Jak takie różnice kulturowe mają się połączyć? To jest kolejny dowód dla lewicowych władz! U nas rodzice cieszą się, kiedy ich potomek osiągnie sukces zawodowy i osobisty a u arabów cieszą, się, że ich syn zostanie męczennikiem smile A dwa, że bije trochę hipokryzją, potencjalny terrorysta który mówi, ze sam wychował brata, więc brat nie może być terrorystą, Ale jednak organizował zamach, więc teraz trzeba się zemścić i przybyć w tajemnicy jako uchodzca…

    1. Nie kompatybilne zupelnie dwa systemy „wartosci” to tak jak by probowac polaczyćkabel wysokiego napięcia z kabelkiem USB ktory zasila iphone-a nie da sie, to oznacza unicestwienie dla urzadzenia na koncu kabelka USB tak samo jest z islamem to inwazyjna totalitarna ideologia ktorej celem jest opanowanie calego swiata i wprowadzenie swoich opresyjnych nieludzkich praw, nie mozemy na to pozwolic, Trzeba o tym czym jest ta ideologia glosno mowic, nie tylko w Polsce bo by tu doskonale zdajemy sobie sprawe co to jest, znacie jezyki, angielski, niemiecki, francuski ? Zakladajcie konta na portalach i edukujcie te bezjajeczna spolecznosc europejska bo oni mysla ze ich problemy zalatwi rzad, policja – tak sie nie stanie, bo oni bronia interesow najezdzcow a nie wlasnych obywateli, obywatele musza wziac sprawy we wlasne rece i odsunac tych ludzi od wladzy bo oni prowadza Europe do wojny ktora w obliczu tego co sie dzieje jest tylko kwestia czasu.

  2. Slowa takiej jak zemsta, męczennik, pomszczę są na stałe wpisane w islam, każdy kto odpowiada za otwarcie drzwi dla nachodzcow z b wschodu popelnia zbrodnie przeciwko europejskiej ludnosci i powinien zostac surowa osadzony i odsuniety przede wszystkim jak najszybciej od wladzy. Ci ludzie sa nie reformowalni, totalitarna ideologia przeslania im rozum , nie ma nic wazniejszego. Zaleją nas ludzmi ktorzy moga sie zradykalizowac w każdej chwili, bo żona dupy nie dała, bo nie mógł zgwałcić europejki, bo zupa była za zimna, no czy tak postępują ludzie zdrowi psychicznie, mam na myśli czy na podstawie takich przesłanek ktokolwiek normalny może pójść na ulicę i zabijać ??? W krajach bliskiego wschodu niestety to co dziennosc ci ludzie nie akceptuja innego zdania niz swoje, sprzeciwu, wyssali z mlekiem matki (i ojca , imamma itp. ….) to ze swiat na nalezy do nich , ze wszystko im sie nalezy a jak jest inaczej to trzeba isc zabijac. Zbrodnicza ideologia jest tu slowem ktore powinno byc na ustach wszystkich europejczykow, system wartosci tych ludzi nigdy nie bedzie kompatybilny z naszym.

    1. już samo to ze kaza kobietom sie zaslaniac mowi jasno ze nie potrafia panowac nad swoimi emocjami i odruchami, Europejczyk bylby szybko zdiagnozowany – chory psychicznie … dlatego odbija im totalnie szajba w Europie gdzie kobieta chodzi połnaga

  3. „Trzynaście osób zostało wychłostanych publicznie na dziedzińcu meczetu w prowincji Aceh w Indonezji. Jest to autonomiczna prowincja, w której wprowadzono szariat po trwających wiele lat walkach miejscowych fundamentalistów z rządem centralnym. Ofiary zostały skazane za takie przestępstwa jak trzymanie się za ręce albo przebywanie z niespokrewnioną osobą przeciwnej płci w domu.

    Jedną z wychłostanych osób była kobieta, która dostała dwadzieścia trzy uderzenia kijem za „stanie zbyt blisko narzeczonego”. Zdjęcia z chłosty zostały opublikowane.

    Indonezja uważana jest za kraj łagodnego islamu.”

    Takich ludzi przyjmujemy do Europy, jesli zjedzie ich tu jeszcze parenascie milionow beda wprowadzac szariat wszedzie gdzie sie pojawia, nie mam co do tego zadnych zludzen, to zbyt gleboko zakorzenione w ich psychice.

        1. Wszak jak sam powiedział – „Moją reakcją jako Araba jest zemsta” – tak chce Nam pokazać dobroć.
          Ludziom się knebluje twarz i robi kretynów, ale jak to wszystko w końcu runie to krew się poleje, ale nie nasza, a zdrajców i agresorów.
          Mam tylko nadzieję, że tym razem wojna religijna (tzw. krucjaty 2.0) doprowadzą w końcu do wyniszczenia islamu.
          Wiele razy chcieli zniszczyć Nas, może w końcu my im dokopmy tak bez granic!

          1. @Largo
            Nie będzie żadnych krucjat. Kto miałby to robić i w imię czego? W Europie? Zachodniej? Tolerancja nie pozwoli a chrześcijan już nie ma poza niedobitkami. W Europie będzie co najwyżej wzajemne wyrzynanie ale wygląda na to, że zamiana Zachodu w kalifat podąża pełną parą. Kiedyś było Cesarstwo Zachodnie i Cesarstwo Wschodnie to teraz dla odmiany będzie Kalifat Wschodni i Kalifat Zachodni albo bez podziałów…

  4. Chwila, skąd niemieckie media wytrzasnęły tego brata? Tak od razu? W Syrii ponoć wojna a tu se dzienikarze jada, znajdują i rozmawiają?
    Ale brat jest fajny – od razu, prosto z mostu gada, że zrobi kęsim „zdrajcom”, a wykona to jako „biedny” „uchodźca”. Jaśniej już nie można. A gupie Szkopy furht wierzą w „biednych” „wojennych” „uchodźców”

  5. I on publicznie mówi o swoich zamiarach i nic? A jak znowu będzie jakiś zamach, to wielkie zaskoczenie i jak mogło do tego dojść. Przecież to nie jest normalne. W Stanach już też zaczynają obserwować własnych obywateli zamiast skupiać się na muzułmanach http://www.prawdaobiektywna.pl/swiat/chcieli-wysadzic-w-powietrze-muzulmanskie-osiedle-353.html. Jak tak na to wszystko patrzę co się dzieje teraz w Europie to stwierdzam, że taka grupa przeciwko „uchodźcom” to wcale nie najgorszy pomysł.

  6. ( Znaczy już uzbierał na miejscówke w pontonie ) – Jak tylko postawisz nogę na europejskiej ziemi to zgłoś służbom , że masz niezwykle pilną sprawę do załatwienia bo w grę wchodzi honor rodziny – zlewaki natymiast chętnie ci pomogą .

Dodaj komentarz