Z Toonym (Tomaszem Chachurskim), byłym raperem grupy Prosto, Polakiem, który od dziecka mieszka w Niemczech i któremu za miłość do ojczyzny i Chrystusa muzułmanie grożą śmiercią, rozmawia ks. Jarosław Gluziński.

Kontaktowali się z Tobą dziennikarze „Gazety Wyborczej”?

Tak, niejednokrotnie. Prosili mnie o wywiad, którego kategorycznie im odmówiłem.

Dlaczego?

Z ludźmi „Wyborczej” i grupy ITI nigdy nie będę rozmawiał. To media spod kapitału niemieckiego, kierowane przez grupę Axel Springer, wydającą takie brukowce jak „Bild”. Propagują ideologię, której nie popieram, często bardzo antypolską i antychrześcijańską. To media, które we krwi mają fałszerstwo faktów.

Sądzisz, że te media partycypują w destabilizacji porządku społecznego w Polsce?

Oczywiście, wraz z KOD-em tworzą jeden sort. To zwykli konfidenci sprzedający Polskę w europarlamencie. Stoją po stronie takich antypolskich posłów jak chociażby Martin Schulz. To liberalni ekstremiści pod demokratyczną maską. Budując europejski establishment, zwykłym ludziom próbują narzucać swoje ideologie, często neoliberalne i bardzo przesadzone poglądy lewicowe. Patriotyzm jest i będzie przez nich niszczony.

Serwują również multikulturalizm.

Dopóki ta różnorodność kulturowa sięga 3–4 proc., wszystko w porządku. Jednak gdy ten próg jest przekraczany, społeczeństwo zmienia się, liczba obcych wzrasta, przez co czują się coraz pewniej. Nie mówimy tu oczywiście o wszystkich muzułmanach, gdyż są również tacy, którzy mimo swojej wiary w miarę się integrują i dopasowują do społeczeństwa, w którym żyją. Większość jednak próbuje narzucić nam swoją kulturę, wiarę i obyczaje. Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że często znajdowałem się w sytuacjach, kiedy nasza wiara była wielokrotnie poniżana. Samego Jezusa uważają za oszusta i zwykłego proroka. Według ich ideologii Jezus nie został ukrzyżowany, nie jest synem Boga czy Bogiem wcielonym. Gdy mówimy „Jezus jest Bogiem”, fundamentalni muzułmanie wpadają w szał i nieraz grożą śmiercią. Przyjechałem do Niemiec, mając trzy latka, wychowałem się na multietnicznym osiedlu i wiem, o czym mówię. Przykro mi to powiedzieć, ale jednak jeśli dochodziło do starć międzykulturowych, to w 99 proc. prowokatorami byli muzułmanie. Często tworzą swoje własne społeczeństwo, izolując się na osiedlach, gdzie mieszka większość muzułmanów. Trzeba im przyznać, że potrafią trzymać się razem i wspierać na emigracji, w przeciwieństwie do Polaków, i nad tym trzeba popracować, drodzy Polacy.

Od ośmiu lat na raperskiej scenie nawijasz o różnych tematach, między innymi o Polsce, chrześcijaństwie i patriotyzmie. Na szyję zakładasz różaniec, nie wstydzisz się wziąć do ręki krzyża i przywdziewasz bluzy z symbolami Polski Walczącej, notabene Twojej własnej marki. Z tego jednak nie ma dobrego hajsu. Nie było lepiej wejść w raperski mainstream i rymować o wciąganiu koksu i tanich laskach?

Nie nawijałbym o tym, co w moim życiu nie miało miejsca. Nie jestem narkomanem ani nie chodzę na tanie laski, mimo że w moim środowisku wielu kumpli od tego nie stroni. Wiem, jak wielu z nich miało odloty po koksie i niemal stracili życie, dlatego nigdy nie będę rapował o takim syfie. Niech nikt nie myśli, że jestem święty. Jestem grzesznikiem i sporo mam za skórą. Rapuję o tym, co jest dla mnie istotne, jak Bóg, honor i ojczyzna, nie wypieram się chrześcijaństwa w moich tekstach, ponieważ szanuję Jezusa i jestem osobą wierzącą, nie wstydzę się tego. Oczywiście podchodzę do życia jak człowiek, który żyje w XXI w., lubię się również raz na jakiś czas zabawić, o czym też wspominam w tekstach. Specjalizuję się także w walkach między raperami, tzw. ‚dissach’.

Zauważyłem, że od pewnego czasu pod Twoimi teledyskami na YouTube, gdzie bezkompromisowo wyznajesz wiarę, zablokowałeś możliwość komentowania. Powodem była lawina hejtu, jaka na Ciebie spadała?

Nieprzyjazne komentarze pojawiły się od utworu „Deine Starke” („Twoja siła”). Ta patriotyczna piosenka została napisana dla Niemców po to, by za zachodnią granicą zrozumiano przywiązanie do ojczyzny. Co ciekawe, nawijałem z wokalistą Sahinem, który również śpiewał: „Twoją siłą jest twój kraj”. Pod wpływem propagandy w Niemczech nazywano nas faszystami, rasistami, nazistami czy ksenofobami. Mnie, ze względu na mój ciemny zarost, niektórzy Polacy nazywali ciapakiem czy brudasem, porównując w ten sposób do islamskiego ekstremisty, co nie jest prawdą. Pora rozwiać te plotki. Prawda jest taka, że w tamtych czasach często chodziłem na solarium i miałem przyciemnione włosy. Ot, i koniec (śmiech).

Wydarzyło się coś jeszcze?

W 2014 r. zostałem zaatakowany przez pewnych ludzi. Obroniłem się, delikatnie uderzając agresora. Zostało to nagrane i wrzucone na YT. Jedni mocno mnie popierali za to, że potrafiłem się obronić, inni zaś niesłusznie posądzili mnie o atak. Zostało to podchwycone przez niemieckiego blogera, który permanentnie obraża Jezusa, nazywając Go szmatą, wyśmiewa niepełnosprawnych i chorych. Mnie również zaatakował w niecenzuralny sposób. Postanowiłem się z nim spotkać i wyjaśnić to, co zaszło. Niestety on nie chciał nic wyjaśniać, zależało mu wyłącznie na zepsuciu mojego wizerunku i podał mnie do sądu. Tak się to załatwia na niemieckiej scenie rapu… żenada.

Posądzono Cię kiedyś o „mowę nienawiści”?

Tak, bo wypowiadałem się nieraz politycznie niepoprawnie. Np. ten bloger obraża wszystkich dokoła, włącznie z Bogiem i ludźmi cierpiącymi, a wszyscy milczą. Gdyby natomiast ktoś obraził Allaha czy proroka Mahometa, mainstream, lewica i islamiści nie milczeliby. Wręcz przeciwnie, lewica i mainstream wsadziliby nas za kraty, bo przecież jak można obrażać inną wiarę i kulturę. Szkoda, że w drugą stronę nie są tak konsekwentni. Islamiści najchętniej chcieliby mieć moją głowę, bo w końcu ich wiara jest najważniejsza.

Dolałeś oliwy do ognia po wydaniu utworu „Vaterunser” („Ojcze nasz”). W internecie zostałeś zmasakrowany.

To prawda. Na niemieckiej stronie RapUpdate.de jest cała masa wpisów tchórzliwych trolli. Od kilku lat istnieje w Niemczech moda na tzw. trolling, czyli permanentne obrażanie wybranych osób w sieci w celu zniesławienia i zniszczenia życia prywatnego. Anonimowe komentarze w internecie nie są najgorsze, to igraszka. Najgorsze są groźby wysyłane pocztą do moich rodziców, w których ojciec i matka są wyzywani od najgorszych skur… Mam tysiące wiadomości od muzułmanów czy islamistów pisanych z oficjalnych kont na Facebooku – grożą mi zabiciem, piszą, że chcą wyru… moją matkę, ojca, a nawet zmarłą babcię i dziadka. Wysyłają zdjęcia ze swoimi penisami, pisząc, że spuszczają się i szczają na naszą Biblię. Obrażają nasze polskie kobiety, nazywając je szmatami i kur…, twierdząc, że zaliczyli ich już wiele, twierdzą również, że my, Polacy, nie mamy honoru i nie jesteśmy w stanie ich obronić, bo jesteśmy chrześcijanami, a według nich chrześcijanie to tchórze. Za to, że jestem patriotą, nazywają mnie rasistą i często grożą zamordowaniem. Oczywiście tu nie jest mowa o wszystkich! Ale nie jest ich mało, a to jest bardzo niepokojące.

A jesteś rasistą?

W życiu! Mam sporo znajomych o innym kolorze skóry i nagrywałem wiele kawałków z ludźmi pochodzącymi z innej kultury. Nigdy ich nie oceniałem, dopóki nie narzucali mi swoich obyczajów i poglądów. Jedyne, czemu się sprzeciwiam, to islamski fundamentalizm, który próbuje wykluczyć ze społeczeństwa innowierców. To nie jest rasizm, to roztropność i miłość wobec bezbronnych.

Kto Ci dokładnie grozi?

Najczęściej radykalni islamiści. Przeważnie są to salafici, będący na fundamentalnej drodze islamu. Na niemieckich ulicach niczym świadkowie Jehowy rozdają wydania Koranu i inspirują ludzi do wyjazdu na Bliski Wschód w celu dokształcenia się i przeprowadzenia dżihadu Europie.

Salafici temu publicznie zaprzeczają.

Ich doktryna jasno naucza, że chlubą dla muzułmanina jest oszukać innowiercę. Poza tym wystarczy przeczytać Koran, by dowiedzieć się, jakie poglądy podzielają salafici. W Niemczech, jeżeli tylko raz wspomnisz o tym publicznie, to albo media zrobią z ciebie islamofoba, ksenofoba i rasistę w jednym, albo muzułmanie wydadzą na ciebie wyrok śmierci. Islamiści krzyczą na niemieckich ulicach: „Poobcinamy wam głowy!”, powołując się przy tym np. na surę 5 wiersz 72: „Niewiernym jest ten, który wierzy w Mesjasza, syna Maryi”. A niewiernego wolno im zabić w imię Allaha (np. sura 2:190, sura 9:5).

Jednak salafici to nie są wszyscy muzułmanie.

To prawda, jest kilka denominacji islamu: sunnici, szyici oraz alewici. Alewici nie utożsamiają się z fundamentalnym islamem. To pokojowo nastawieni ludzie, którzy nie mają nic wspólnego z agresywną realizacją dżihadu. Natomiast między radykalnymi szyitami a sunnitami trwa ponadtysiącletni spór o to, kto jest dowódcą islamu po śmierci Mahometa. Jednak najliczniejszą grupę stanowią sunnici, stanowiący w rzeczywistości około 80 proc. populacji muzułmanów. To do nich należą wspomniani wcześniej salafici. Wprowadzają szariat, nie stronią od rozlewu krwi.

Wtórują im politycy i ich elektorat, dla nich jesteś oszalałym ksenofobem. Czy podobnie jest z muzykami raperskiej sceny w Niemczech?

Raperzy muzułmańscy trzymają hip-hopową scenę uliczną, natomiast obok nich stoją niemieccy raperzy, których nie interesują jakiekolwiek wartości, kultura, o Bogu nawet nie wspominając. Co ciekawe, niemieckie media próbują bronić islamu, porównując Koran do Starego Testamentu. To kompletna niedorzeczność. Bez Jezusa i Nowego Testamentu wciąż bylibyśmy żydami, tymczasem Zbawiciel wypełnił prawo, czyniąc wszystko nowe. Przyrównywanie islamu do chrześcijaństwa na podstawie funkcjonowania społeczności oraz doktryny jest kardynalnym błędem.

Tymczasem w Polsce to patriotów i kibiców uważa się za zło wcielone.

To kompletna niedorzeczność. Takie traktowanie młodzieży podkręcali liberalni politycy w Polsce. Donald Tusk wypowiedział wojnę kibicom, a prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz patriotów nazywa „hołotą”. Tymczasem nikt z kibiców i patriotów nie zabija ludzi na ulicach czy nie grozi śmiercią tylko z powodu wyznawanej wiary czy narodowości. To ta młodzież jako pierwsza oddałaby życie za wiarę i ojczyznę, a nie Tusk czy Dutkiewicz.

Nie myślałeś, żeby tych, którzy ci grożą, podać do prokuratury?

Jestem chłopakiem z ulicy, więc z policją i prokuraturą nie chcę mieć nic wspólnego.

To czemu nie chcesz się zemścić? Patrząc na Twój życiorys, grzecznym chłopcem to Ty nigdy nie byłeś. Może warto by było przekazać informację prześladowcom, że z Tobą tak łatwo nie będzie.

Moi wrogowie mnie znają i wiedzą, że ze mną tak łatwo nie będzie. Inaczej już dawno by mnie sprzątnęli. Zawsze gdy ktoś mnie atakuje, korzystam z prawa do obrony. To moje prawo, wbrew zakłamanej retoryce, jakoby chrześcijanin miał być zgadzającym się na wszystko zwykłym frajerem. Jezus też się bronił, gdy próbowano zepchnąć go ze skały. Kościół niemiecki zrobił z Jezusa ofiarę, tego, który zawsze nadstawia policzek, a czego przecież nie uczynił przed arcykapłanem. Zbudowano figurę Jezusa – „ojca tolerancji”. Gdzie w Ewangelii Jezus był tolerancyjny? Jezus był bezkompromisowy, nie tolerował zła, dewiacji czy fałszywych religii. Powiedział: „Tylko przeze Mnie pójdziecie do Ojca”. Tymczasem niemiecki kardynał Rainer Woelki stawia chrześcijaństwo na tym samym poziomie co islam, tj. sugeruje, że taka sama droga zbawienia jest zarówno w prawdziwej, jak i fałszywej religii! To nie ma nic wspólnego z postawą Jezusa. To znak, że Kościół w Niemczech jest w stanie agonalnym. Nie zdziwię się, gdy niedługo jakiś niemiecki hierarcha, idąc tropem szwedzkiej pastorki protestanckiej, będzie wnioskował, by usunięto krzyże z kościołów, by nie obrażać uczuć religijnych muzułmanów. To by była czysta realizacja prawa szariatu w Kościele! Wracając do zemsty, muszę podkreślić, że nie jestem jej zwolennikiem. Kto mieczem wojuje, ten od miecza ginie. Chociaż nie będę się zarzekał, że zemsty się nie dopuszczę. Jestem tylko człowiekiem…

Jednak muzułmanom również należy się szacunek.

Absolutnie tak. Jednak czym innym jest szacunek do człowieka, a czym innym stawianie Chrystusa na równi z Mahometem. Jezus przestrzegał przed tym, o czym mówią niemieccy hierarchowie: „Strzeżcie się fałszywych proroków, którzy przychodzą do was w owczej skórze, a wewnątrz są drapieżnymi wilkami. Poznacie ich po owocach”. Strzeżcie się Antychrysta – mówi Chrystus. Niemieccy hierarchowie namieszali katolikom w głowach, próbując Ewangelię dostosować do świata, nie zaś świat do Ewangelii.

Własne polityczne poglądy stawiają ponad naukę Chrystusa i dobro drugiego człowieka.

Zgadza się, to fundamentalistyczna polityczna poprawność niemająca nic wspólnego z ewangelizacyjną misją Kościoła. Jezus nigdy nie był poprawny politycznie, nie szedł na politykę ustępliwości, ale głosił z mocą, pełnym przekonaniem i bezkompromisowością. Potrafił na faryzeuszy krzyczeć, kłócić się i powywracać stoły w jerozolimskiej świątyni. O takim Jezusie Kościół niemiecki wyraźnie zapomniał.

W wyniku politycznej poprawności i antypatriotycznych ideologii Europa obumiera. Widzisz szansę na reanimację?

Jedynie przez Polskę i Węgry oraz roztropne rozwiązanie problemu islamu. Polska i Węgry to jedyne narody, gdzie ludzie są prawdziwie przywiązani do swej tożsamości.

Pomagasz muzułmanom?

W tym momencie wracam z pogrzebu zmarłej na raka 15-letniej muzułmanki, którą od kilku lat wspomagałem na różne sposoby. Ale nie chcę więcej o tym mówić. To, co robię, czynię z serca. „Niech lewa ręka nie wie, co czyni prawa”.

To może z innej beczki. Poza hip-hopem i polityką masz jakieś inne zainteresowania?

Oczywiście. Cale życie uprawiam sport – kiedyś koszykówkę, później futbol amerykański, a od kilku lat MMA. Niestety nawet w sferze sportu jest miejsce na szerzenie islamskiej ideologii, przez co zostałem zmuszony do opuszczenia klubu. Nie mogłem patrzeć, jak pozwala się na modlitwy w oktagonie podczas treningu, i głośno się temu sprzeciwiałem. Od tego jest meczet albo dom – to moje zdanie. Przerażające jest to, że młodzi adepci sztuk walki z owego gymu otwarcie mówią o swoich kuzynach walczących dla ISIS i są z nich naprawdę dumni. Ci chłopcy wcale nie pochodzą z Syrii czy Iraku, a z krajów kaukaskich. Brak mi słów. Już nawet spocić się na treningu nie można bez konfliktów kulturowo-religijnych. Dopóki siedzisz cicho, nie masz swojego zdania i pozwalasz na wszystko – nie jesteś ich wrogiem. Ja jednak nie należę do osób, które nie potrafią wyrazić swojego zdania.

Na koniec chciałbym dodać, że wszystko, co powiedziałem w tym wywiadzie, to moje odczucia z sytuacji, których doświadczałem przez ostatnie 28 lat. Każdemu człowiekowi należy się szacunek, dopóki nie narzuca swoich ideologii. Nie chcę demonizować muzułmanów, ale faktem jest, że naszym kulturom ciężko jest koegzystować. Dopóki nie znajdziemy skutecznej metody na walkę z radykalnym islamem, byłbym ostrożny w kwestii przyjmowania uchodźców.

Wywiad ukazał się na łamach ogólnopolskiego tygodnika Polska Niepodległa.

Dodaj komentarz

43 komentarzy do "Raper Toony: Za miłość do ojczyzny, salafici grożą mi śmiercią! (WYWIAD)"

Powiadom o
avatar
 
smilegrinwinkmrgreenneutraltwistedarrowunamusedcooleviloopsrazzrollcryeeklolmadsadexclamationquestionideahmmbegwhewchucklesillyenvyshutmouth
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Karbulot
Użytkownik
Krzyżowiec
Różnica między nami a muzułmanami jest taka, że my nie bierzemy tak niesamowicie do siebie obrazę naszej wiary. To można wykorzystać. Drogi Tomku, jeżeli ktoś wysyła Ci zdjęcie swojego kutasa z dopiskiem, że szcza i się spuszcza na Twoją Biblię, wyślij mu fotki swojej dupy i stron koranu, którymi wycierasz… Czytaj więcej »
Daga
Użytkownik
Chorąży

Karbulot, pomysl dobry, tylko Tomek moglby zostac zaatakowany lub skatowany przez grupke wyznawcow Allaha

Mateusz
Gość
Mateusz

No i zaaresztowany przez ścierwo lewackie, na stryczek z nimi, taka jest moja dewiza.

Pablo_2015
Gość
Pablo_2015

Już widzę z jaką dziką rozkoszą panna Grabarczyk z wiadomej fundacji analizuje „mowę nienawiści” z tego zdjęcia z dopiskiem… eek

darian
Gość
darian

Panna Grabarczyk jest tak obrzydliwa, że pewnie nikt z Polaków jej nie chce;-)Dlatego tak broni uchodzców, może tam znajdzie się jakiś desperat . który ją zadowoli.

lutek
Gość
lutek

to jest prawda baba potrzebuje a brak chetnych wsrod polskich facetow dlatego podlizuje sie obcym.

Niklot
Gość
Niklot
Obywatelka Ziemi
Użytkownik
Krzyżowiec

@Karbulot dokladnie tak!

patriota
Gość
patriota

Dobrze mowi nié bylo by problemu z islamem gdyby nié narzucal Nam swoja kulture styl zycia!!!!!! A jebal ich pies

krwawnik kichawiec
Gość
krwawnik kichawiec
Raper Toony: Jesteś pozytywny gość, tworzysz fajnackie rzeczy, dziwię się, że wytrzymujesz wśród Niemców… Jest to nacja mająca silne (genetyczne ?) inklinacje do ekstremizmów i do ślepego pędu na samozatracenie. Tak jak wielotysięczne stada lemingów rzucające się ze skały… Najpierw poszli w ogień za Adolfem i faszyzmem, teraz ślepo idą… Czytaj więcej »
Anahu Yamito
Gość
Anahu Yamito

Kozoyebom i sprowadzajacym ich lewackim inskta zasrany pedalski w doope hooY!

Wiarus55
Użytkownik
Początkujący

We wczorajszym meczu z Niemcami Krzysztof Mączyński przejechał się po Samim Khedira Turasie grający w drużynie Niemiec. Turas ma na nodze małą pamiątkę po starciu z naszym ” husarem „

Anna
Gość
Anna

Podpisuję się rękami i nogami, naprawdę nie mam nic do dodania.

Coffe
Użytkownik
Nowicjusz

Nie chciałabym żyć w takim pokur…m kraju. Twojego Boga obrazić można, ich nie..

Dem
Użytkownik
Chorąży

Artykuł dla @fina Nigdy nie chciało mi się tłumaczyć jego błędnego przedstawienia postawy chrześcijanina Zrobił to za mnie ktoś inny Czytaj finie bo to dla Ciebie dobra lekcja żebyś nie popełniał tych samych błędów w rozumieniu jak niemcy Może jednak zbierzesz się na odwagę do obrony bliskich…

fi_n
Użytkownik
Nowicjusz
Artykuł przeczytałem. Pan raper niestety nie do końca rozumie nauczanie Jezusa. Tak może rozmawiać z kimś, kto nie zna Pisma Świętego. Np. przypisywanie Jezusowi, że krzyczał na faryzeuszy i się z nimi kłócił. Stoły w świątyni powywracał tylko raz, a handlarzy potraktował sznurem z gorliwości do Ojca. Zawsze był łagodny… Czytaj więcej »
ania
Gość
ania

a widze ze ty wogle nie rozumiesz przesłania z Pisma Sw czlowieku wiec lepiej sie nie wypowiadaj bo zal mi ciebie !!!!!!!!!!!

fi_n
Użytkownik
Nowicjusz

Rozumiem, że jakbym się nie wypowiadał, to by Ci mnie nie było żal?
teraz do rzeczy. Gdzie to ja nie rozumiem przesłania Pisma Świętego? Może jakiś przykład?

Anahu Yamito
Gość
Anahu Yamito
fi_n: jaki właściwie jest powód twojego udzielania się na ndie? To jest portal dla ludzi gniewnych, czyli poprostu vqrwionych tym co się dzieje, i niezbyt chętnych do nadstawiania drugiego policzka. My tu myślimy jak się bronić przed dziczą i przed własnymi zdrajcami lewakami. Jak jest walka to nie ma czasu… Czytaj więcej »
fi_n
Użytkownik
Nowicjusz

Ja się nie udzielam na forum, tylko podejmuję czasami dyskusje z niektórymi poglądami. Razi Ciebie moje opanowanie?

Miras
Gość
Miras

Weż nie pier*** fi_n takich banialuków bo piep*** jak stara moherowa babcia !

Miras
Gość
Miras
Sam nic nie rozumiesz typie hmm.. jezuita lektor ksiądz? Raper ma rację i dobrze gada i nie czyta twojej bibli bo jest w realu a nie jak ty w swojej bibli zamkniety pierdzielisz swoje wersety co nie ma nic wspólnego z rzeczywistością ciebie pierwszego zetną islamiści bo oni są zorganizowani… Czytaj więcej »
Jerzy Grajewski
Gość
Jerzy Grajewski

Z małym wyjątkiem! To właśnie Jezuici dali by Wpier….dol takim @finiom i innym muslimkom! To był akurat Zakon wojujący, i historycznie robiący wpie….dol inowiercom!

Dem
Użytkownik
Chorąży
bo łagodność miał na celu przekazać… Wystarczy mi opis powywracanych stołów by wiedzieć że trzeba walczyć o swoje i przeciwko fałszowi Jezus mówi też o miłości do bliskich co oznacza ochronę ich przed złem Słabo manipulujesz slowem Bożym… Nie byłby raperem hehe cóż za ocena Masz w głowie tylko jeden… Czytaj więcej »
fi_n
Użytkownik
Nowicjusz
Przypisywanie Jezusowi braku opanowania jest raczej z Twojej strony nadużyciem. Jeśli chodzi o raperów. Czy znasz Jezusa i Jego nauczanie? Wyobrażasz sobie gdyby dziś żył, że poszedł by na koncert gdzie leją się ze sceny bluzgi? I nie chodzi tu tylko o rodzaj rapu. Nawet jeżeli istnieją utwory bez wulgarnych… Czytaj więcej »
Dem
Użytkownik
Chorąży
ty mnie czytasz? ja coś Jezusowi przypisywałem ? Dyskusja z tobą to jak zwykle błazenada Znam tylko inaczej rozumiem to nauczanie… Uważam że gdyby dziś żył nie miałby problemu znaleźć się w takim miejscu Jak wiesz Jezus znajdował się także w miejscach nieprzychylnych dobru Heh masz spaczone spojrzenie na muzykę… Czytaj więcej »
Tomek
Gość
Tomek

Panowie proszę was jaki rap?jaki hiphop to nasze polskie coś?
porownajcie to sobie z Eminemem.Żenada

Dem
Użytkownik
Chorąży
@Tomek Jaki znawca rapu hehe Uznajesz tylko jeden typ rapu? a wszystko inne sie już nie nazywa? Uwielbiasz tworzyć szufladki do których coś wkładasz? Pojecia na muzyke są umówne żeby wiedzieć o co mniej wiecej chodzi Zwykle się używa kilku pojęć szufladkujących… Sprawdź jak powstawał rap Zupełnie niepodobny do twojego… Czytaj więcej »
fi_n
Użytkownik
Nowicjusz
Oczywiście. Skoro Tobie wystarczy opis sytuacji, gdzie Jezus poprzewracał stoły przekupniom w świątyni do tego, by uzasadnić obronę, jaką postuluje tu większość komentatorów, to uważam, że wyciągnąłem uprawnione wnioski. Niestety większość tu komentujących wykazuje nieraz rażący brak opanowania. Odnośnie gatunków muzycznych. Jest sporo neutralnych, ale mało. Większość odnosi się mniej… Czytaj więcej »
Dem
Użytkownik
Chorąży
Jak zwykle przeinaczasz jeśli popełniasz błąd ja pisałem o tym że to dobre miejsce dla poetów Jesli uważasz że to duża mniejszość to jak wspominałem opierasz sie na znanych rzeczach Nie słucham takiej muzyki ale żyje w kręgach muzycznych Jest mnóstwo „dobrej” muzyki tylko ludzie wolą syf Jak w każdej… Czytaj więcej »
fi_n
Użytkownik
Nowicjusz
Jeszcze jedno @Dem. Jezus potrafi w przeciwieństwie do nas czytać w ludzkich sercach i o nas wie wszystko. Doskonale widzi kto jest kim, jakie prowadzi życie. Widzi, kto stwarza pozory, kto się ukrywa za parawanem. Dla ludzi wielu jest czystymi, ale dla Niego tak nie jest. Jezus potrafi również odczytać… Czytaj więcej »
Dem
Użytkownik
Chorąży

Mam nadzieje że przy islamizacji naszego kraju wyjdziesz na ulice i wystawiał się na odcięcie Ci łba z krzyżem w ręku Zabierz ze sobą żonę i dzieci Teraz kończę bo jak to mówi Cejrowski „z idiotami się nie dyskutuje Od głupoty jak najdalej”

Helen19
Gość
Helen19
Kazdy kto uwaza proroka islamu za wzor do nasladowania , jest zwodzony przez szatana. Czytajac hadisy czy inne islamskie ksiegi widac ,ze nie milosc i szlachetnosc kierowala postepowaniem Muhammada. Czy Bog bylby tak okrutny zeby nawolywac do mordowania za inna wiare , do tak srogich kar jak np. -obcinania rak… Czytaj więcej »
Feri
Gość
Feri

Jezus jest Synem Bożym, mesjaszem, Jest ponad prorokami Boga. Jest Bogiem.

emigran06
Gość
emigran06

https://www.youtube.com/watch?v=mIqElkGrs_I

Toony kawał dobrego rapu! NDIE

wpDiscuz