W Warszawie zatrzymano Algierczyków z fałszywymi dowodami

Funkcjonariusze z Placówki Straży Granicznej Warszawa-Okęcie odmówili wjazdu do Polski dwóm obywatelom Algierii, którzy posługiwali się podrobionymi – na wzór oryginalnych – belgijskimi dowodami osobistymi. Cudzoziemcom grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Mężczyźni w wieku 44 i 42 lat zgłosili się do odprawy paszportowej po przylocie z Kijowa. Do kontroli przedstawili belgijskie dowody osobiste, które wzbudziły wątpliwości funkcjonariuszy, co do ich autentyczności. Nie figurowały w dostępnych bazach danych oraz w znacznym stopniu odbiegały od obowiązującego wzoru.

Podczas dalszej kontroli cudzoziemcy okazali swoje autentyczne algierskie paszporty. Jak się okazało, jeden z mężczyzn kupił zakwestionowane dowody osobiste w Algierii, płacąc za każdy po 300 euro.

Algierczycy otrzymali decyzję o odmowie wjazdu na terytorium RP. Z uwagi na fakt posłużenia się podrobionymi na wzór oryginalnych belgijskimi dowodami osobistymi wobec cudzoziemców wszczęto postępowanie przygotowawcze. Postawiono im zarzuty usiłowania nielegalnego przekroczenia granicy państwowej RP oraz posłużenia się fałszywym dokumentem. Obydwaj mężczyźni przyznali się do zarzucanych czynów i odmówili składania wyjaśnień. Za popełnione przestępstwa grozi im do 5 lat pozbawienia wolności.

Kolejny przypadek w ciągu ostatnich dni

Od strony ukraińskiej granicy coraz więcej „egzotycznych” imigrantów próbuje przedostać się do Polski. 14 października w Lubelskiem zatrzymano nielegalnych imigrantów z Konga i Syrii. Zostali przekazani w ramach umowy o readmisji ukraińskim służbom granicznym.

strazgraniczna.pl

47 komentarz do “W Warszawie zatrzymano Algierczyków z fałszywymi dowodami

    1. Przyjezdzaja zdaje sie zupelnie legalnie i musza gdzies mieszkac.Zachodzi podejrzenie ,ze to PO- mylency,ktorzy trzymaja wladze w samorzadach miast ulatwiaja ten proceder!.Niedawno w Kielcach upainska rodzina dostala mieszkanie ,prace i jednorazowa zapomoge na zagospodarowanie sie ,oczywiscie prawem kaduka ,bo UPAina jest bezpieczna.A jak sie postepuje z Polakami ilustruje przypadek z Kwidzynia,ktore tez pewnie jest w rekach POmyj.W ponizszym linku ogladac od 24 min.05.sek! Skandal niesamowity!

      https://www.youtube.com/watch?v=ohRHU3P6G-Q

  1. Przyjechac moga ale po co, napewno nie bedzie im sie tu dobrze zylo bo ludzie tego nie zdzierżą ze ktos probuje zaprowadzac w ich domu swoje prawa, co najwyzej moga nas terroryzowac tu i tam, ale u nas akurat latwo ich wylapac bo jestesmy dosc jednolici i wiadomo kto jest kim.

      1. jesli kazdy bedzie czekal, co na to mama. tata powie, to zaleja Polske jak tsunami.
        Prawda jest taka, ze oni „wala” juz do nas drzwiami i oknami, a stad nielegalnie dalej na zachod. Wielu przylatuje samolotem . Ale po drodze, ukradna, zniszcza, zdewastuja, zasztyletuja, zgwalca, macheta przyloza.

        Pytanie jest: Chcemy tego?

      2. To może zacząć uwalać te Gawły i Hejtstopy. Napiszę jeszcze raz: idźcie do posłów PiS w swoich regionach (w końcu ta partia rządzi i nie lubi lewactwa) i dajcie listę lewackich proimigranckich organizacji wprowadzających lewacki zamordyzm poprawności politycznej. Niech się PiSowcy wykażą i zaczną walczyć z tym lewactwem. Na początek z tym Ośrodkiem Monitorowania, którym kieruje koleś z wyrokiem. Ci są najbardziej zajadli, poza tym łatwiej będzie się do nich dobrać ze względu na ten wyrok. Do tego dochodzi Fundacja Batorego, Otwarta Rzeczpospolita i kilku innych.

  2. Jest ich coraz więcej. Wyłażą w nocy na żer jak szczury i karaluchy. Wynajmują od naszych „rodaków” mieszkania w strefach przygranicznych. Problem w tym, że ci4p4ki mają nową, skuteczną metodę zamachów. Odkręcają gaz, po czym po godzinie wzywają pod ten adres policję lub pogotowie. Dzwonek do drzwi lub domofony wywołuje wiadomy skutek. Problem w tym, że wynajmujący nie wiedzą, że ubezpieczenie mienia nie działa w przypadku wojen i zamachów terrorystycznych.

  3. Nie sposób powstrzymać śmiech jak się czyta że cudzoziemcom postawiono zarzuty usiłowania nielegalnego przekroczenia granicy państwowej RP. Przecież na dobrą sprawę to nie ma żadnej granicy. Trzeba być naprawdę tępym pastowanym żeby dać się złapać. Ale poza tym działanie naszych służb jak najbardziej na miejscu.

  4. Błąd. Trzeba wrócić do starych, sprawdzonych sposobów. Dynamiczne rozpytanie metodą – „pilnik-zęby”. W ten sposób wiedza na temat próbujących nas infiltrować „wzbogacaczy” szybko by wzrosła. Oni innego języka nie rozumieją. Mamy prawo się bronić a ta wojna jest totalna bo oni nie przestrzegają ŻADNYCH reguł.

  5. Jest ich coraz więcej, nie tylko w okolicach stolicy i rejonach przygranicznych. Całkiem spora część nie wygląda na turystów, czy też traktujących nasz kraj jedynie przejazdem.
    W chwili obecnej, kiedy cały ten syf związany z masowym nachodźctwem staje się coraz większym problemem dla bezpieczeństwa publicznego, powinny zostać nagłośnione apele o zgłaszanie policji podejrzanych osób. Takie przypadki powinno się zgłaszać, traktując to jako obywatelski obowiązek. Uważam, że takie wezwanie nie powinno być traktowane jako bezzasadne. Choćby 1/100 przypadków będzie uzasadnione, to propagandowo będzie znaczyło więcej, niż jednostkowe przypadki opisane w artykule.

    Nielegalni „emigranci” powinni wiedzieć, że nie tylko SG ma na nich oko, a teoretycznie każdy z przechodniów. Ze niby jakaś forma opresji? Lepsze to, niż wpierdol w ciemnej uliczce.

    1. @Perun
      Pamiętasz te szkolenia u muzułmanów jak rozpaczać, „robić tragedię” na filmikach na YT? Niech se tam wrzeszczą, że opresja. Najwyżej „GW” napisze kolejny paszkwil o „polskich nazistach”. I tak nic innego nie potrafią. No i p. Rzepliński, co to wygląda na to, że jest na utrzymaniu Fundacji Adenauera, będzie się mógł wypłakać w mankiet p. Schulza.

        1. @Perun
          Mnie moja dalsza rodzina kiedyś powiedziała, że jestem „nawiedzony”. Właściwie to komplement dla mnie bo oni – jak to określam – „modlili się do Michnika”. Teraz nie wiem – ale prawdopodobnie bez zmian – bo już dawno nie zaglądałem w tamte strony i jakoś za tym nie płaczę. Żeby nie było – krzywdy mi nie zrobili, ale tego myślenia lewackostylowego nie trawię.
          Więc tak, trzeba mieć swoje zdecydowane poglądy, jasno je artykułować i nie przejmować się resztą. Nawet jak znienawidzą to przynajmniej człowiek jasno w lustro patrzy. A i cię jakoś tam szanują i nie wyskakują z głupimi propozycjami bo wiedzą, że by się skompromitowali.

          1. Słuszna postawa. Wymaga czasem poświęceń, ale przynajmniej kształtuje charakter. Jednakże… szanuję zatwardziałych lewaków, o ile są konsekwentni i potrafią podejść merytorycznie do nawet nie niuansów, a zupełnie przeciwnych biegunów poglądowych.
            Trochę przekornie, ale mam to szczęście (tak, szczęście), że mam dość bliskiego znajomego, z którym przy piwie mogę podjąć dyskusję. Bez inwektyw, michnikszczyzny, nacjonalizmów… niemożliwe? A jednak. Co to wnosi? Sporo, bo zamiast epatować sloganami trzeba zderzać światopogląd. Gimnastyka dla umysłu i na poziomie, którego brakuje politycznych „elit”.

            A lewackie klakierki niech szczekają. Przestało mnie to irytować wink Jeśli twardo się stąpa po ziemi, ma się żelazne zasady i przekonania, to niczym kabaret.

            Sam zobacz, jak lewactwo robi samoorkę wink Coś w tym jest, żeby pogrążyć lewaka, wystarczy pozwolić mu mówić wink

          2. @Perun
            Nooo… co do gimnastyki to jak najbardziej. Ale u nich wcześniej czy później pojawia się dno. To całkiem słuszny postulat „pozwolić mu mówić”, ale jak to wytrzymać?

          3. Masz całkowitą racje w tym co piszesz lolo, czytam twoje wpisy od jakiegoś czasu i całkiem się z tobą zgadzam(jestem twoim fanem) cóż rodziny się nie wybiera.Życie trzeba przeżyć samemu i po swojemu.A lewactwo lał bym PO łbach aż by huczało, jak ja ich nienawidzę tfu…
            ps. tak hejt stop jestem lewactwofobem, islamofobem,rasistą itp. i dobrze mi z tym

    2. Totez poraz wtory powtarzam apel.zeby kazdy ,kto zauwazy w swoim sasiedztwie wprowadzjacyh sie na mieszkanie ciapatych powinien od razu zglaszac sie do odpowiedniego radnego dzielnicy lub miasta z zapytaniem co to sa za ludzie i na jakiej zasadzie przebywaja w Polsce?Panstwo nic w tym kierunku nie zrobi ,bo Duda w rozmowie z papiezem zapewnial,ze kazdy kto sie zglosi z prosba o pomoc ,te pomoc otrzyma ,ale kwot przyjmowac nie bedziemy …czyli „jestem za a nawet przeciw”.!Tymczasem po namowach Franciszka ,zeby otworzyc sie na muzulmanow Duda powinien go wprost zapytac:”Holly Father,are you really so stupid?”

      1. Tu nie chodzi tylko o podejrzanych lokatorów, ale o wszelkie podejrzane osoby, włączając tych na ulicy. Chodzi o zwykle wylegitymowanie, profilaktyczne. O ile w stolicy i większych miastach to trudne, w mniejszych miastach może się sprawdzić.

        Mieszkam w ok 200 tys mieście akademickim, ale jakoś trudno mi uwierzyć, że pogłowie „Erasmusa” wzrosło o 200-300%.

    3. Jest takie coś, jak Krajowa Mapa Zagrożeń Bezpieczeństwa, która dobrze by się do tego nadawała:

      mapy.geoportal.gov.pl/iMapLite/KMZBPublic.html

      Problem w tym, że nie ma tam oznaczenia na nielegalnych imigrantów. Jakoś tego nie przewidzieli, a można by zgłaszać miejsca np. ich pobytu, czy intensywniejszego przebywania.

  6. Za każdą taka akcję ZAWSZE będę chwalił nasze służby jak we wcześniejszych artykułach . TRZEPAĆ , TRZEPAĆ I JESZCZE RAZ TRZEPAĆ TO TAŁATAJSTWO ! Kuźwa co to za przepisy ? Posłowie do dzieła – nie do ciupy na darmowy wikt i opierunek od polskiego podatnika tylko zakaz wjazdu na 20 lat i natychmiastowy deport !

  7. To bezsporny fakt , że gdy juz wędzeni wypełnią sobą dostepną już dzisiaj przestrzeń ( tzw. Zachód ) , to jak szarańcza, będą przeć dalej. Problem wiec w tym , że na to musimy być gotowi już dzisiaj , a nie jesteśmy ! I nie łudźmy się , „kibole” ( czytaj polscy patrioci ) za nas samych wszystkiego nie załatwią. Nam trzeba rozwiązań systemowych , jasnej poityki rządu i pilnych , konkretnych czynów ( pasywna i aktywna obrona polskich granic ). Niby coś tam „robimy” , niby na bieżąco „wyłapujemy”. A mnie za kazdym takim razem dręczy pytanie : a ilu nie wyłapaliśmy ? Ilu już tu jest ? Wiem też , że teraz jest w miarę dobry czas na konkretne działania polskich władz bo „umoczeni” w islam będą naciskać coraz mocniej i coraz bezwzględniej. Kazda tama kiedyś pęka , i tak to widzę…………

    1. powiem krótko co nam potrzebne
      1)Wypierdol.ć erazmusów a ważniejsze tych co na stałe a uchodźcy wśród nich też są uw podobno rok temu 20 takich przyjął podobnie jak agh
      2)wyjść z shengen
      3)postawić mur na granicy z niemaszkami a już najlepiej na całej długości z wszystkimi państwami bo z każdego kraju mogą do nas wjechać

  8. Przyjezdzaja do nas, po co ?
    Chyba nie po to zeby ciezko za grosze pracowac.

    Jesli chca sprzedawac narkotyki w szkolach, to nie smaruja do siebie z powrotem.
    Wiele tych malych sklepikow z 1001 nocy to pokrywka dla ciemnych interesow.
    Czy to Chinczycy, Wietnamczycy, czy tureckie kebaby. Kazdy to wie.
    Tacy kreca swoje interesy pod okiem prawa, ale nikomu to za bardzo nie przeszkadza.

    Polacy natomiasst po walce i szykanach z urzedami podatkowymi wyjezdzaja za granice, rezygnuja.

Dodaj komentarz