Gangi w Kopenhadze doprowadzają do kilku strzelanin co tydzień. Powstają nawet muzułmańskie getta, również doświadcza się w tym mieście epidemii podpaleń. Duńczycy mogą wkrótce zawołać armię i Gwardię Narodową, aby zachować spokój.

Policja sama otwarcie mówi, że jest zbyt mało patroli na ulicach miast, i że wielu ludzi nie otrzyma pomocy w razie potrzeby ponieważ wszystkie siły Policji skupiają się na wojnie gangów.

„Policja, oczywiście, dba o to aby było jak najmniej strzelanin i zamieszek ale na wszystkie inne przestępstwa w zasadzie nie ma policji” – mówi Morten Rasmussen. 65% Duńczyków potwierdza ten problem.
Michael Hviid Jacobsen profesor Uniwersytetu Aalborg mówi: „Nigdy nie było tylu członków gangów na ulicach ilu jest teraz. Policja w zeszłym miesiącu aresztowała aż 60 członków gangów.” dodaje „Rekrutacja nowych imigrantów do gangów rośnie w zastraszającym tempie i jak ta tendencja utrzyma się to nie zdołają pomieścić wszystkich w więzieniach.

Źródło: jyllands-posten.dk

Dodaj komentarz

avatar
 
smilegrinwinkmrgreenneutraltwistedarrowunamusedcooleviloopsrazzrollcryeeklolmadsadexclamationquestionideahmmbegwhewchucklesillyenvyshutmouth
  Subscribe  
Powiadom o