Niemiecka prasa o Erdoganie: „Jeszcze mocniej zasiądzie w swoim fotelu z napisem sułtan”

Odnosząc się do sytuacji po nieudanym puczu w Turcji, niemieccy komentatorzy krytykują autorytarne zapędy Erdogana i ostrzegają przed zaostrzeniem przez „sułtana” polityki represji wobec opozycji i mediów.

„Dawne demony nie zniknęły – ani demon interwencji wojskowej, ani też demon islamizacji” — pisze Christoph von Marschall w „Tagesspieglu”.

Marschall podkreśla, ze Zachód odrzuca nie tylko reżim wojskowy i państwo islamistyczne, ale także autorytarnego wodza, który pacyfikuje protesty w parku Gezi i innych miejscach, który chciałby odebrać mandaty wybranym posłom, bo są Kurdami, i który wykorzystuje pucz jako pretekst do kontynuowania marszu w kierunku samowładztwa i chce kary śmierci.

„Erdogan wzmocniony, demokracja osłabiona” — pisze autor komentarza w „Die Welt” – Sascha Lehnartz.

Komentator krytykuje pucz jako całkowicie dyletancki i porównuje go z równie nieudanym zamachem stanu przeciwko Gorbaczowowi w sierpniu 1991 roku.

Pucz spowoduje zapewne, że Erdogan „jeszcze mocniej zasiądzie w swoim fotelu z napisem sułtan” – przepowiada Lehnartz. Pierwsze decyzje pozwalają przypuszczać, w jakim kierunku pójdzie jego polityka: z większym zdecydowaniem przeciwko przeciwnikom i krytykom. „I tak już gnębiona prasa musi przygotować się na najgorsze” — zauważa komentator.

źródło: PAP

15 komentarz do “Niemiecka prasa o Erdoganie: „Jeszcze mocniej zasiądzie w swoim fotelu z napisem sułtan”

  1. Wprowadzi kare śmierci, bedzie likwidował ludzi z opozycji, bedzie chcial zeby wszyscy byli mu wierni, większość muzułmanska juz mu nie wystarcza, teraz chce byc bezkompromisowym dyktatorem

  2. Ten pucz był tak nieudolny, że prawdopodobnie rzeczywiście stał za nim sam Erdogan. Czystki już trwają, ale pamiętajmy, że akcja rodzi reakcję i – wcześniej czy później – może dojść do prawdziwego puczu, a wtedy ten sułtan in spe będzie mógł mówić o dużym szczęściu, jeśli dostanie kulę w łeb. Niemniej do tego czasu może narobić niewyobrażalnych szkód.

    Tak czy inaczej – przyjmowanie Turcji do UE jest pomysłem z gruntu chorym.

    1. Nawet gorzej,bo potencjał większy. Niemcy mają refleks, Wiadomo, że Erdogan wzmacnia swoją władze od początku kariery. Tacy niemieccy specjaliści za tysiące euro. Ja o tym mówiłęm za darmo.

  3. Gościu już od pewnego czasu wodzi za nos muzułmańskie niemcy ponieważ to one są najważniejsze w tej całej ue więc jestem pewien ,że to jego następna zagrywka ..facet jest po prostu nie obliczalny którego powinno się izolować i bez wątpienia ignorować .

Dodaj komentarz