Włochy: Imigrantów denerwują zasady panujące w ośrodku, nie smakuje im jedzenie

Imigranci umieszczeni w dawnym hotelu „Parlapa” w Alpignano w okolicach Turynu skarżą się na złą jakość żywności i zbyt restrykcyjne traktowanie przez władze ośrodka.

Do poważnej konfrontacji pracownika ośrodka z imigrantami doszło, gdy pracownik próbował wziąć butelkę z napojem imigrantowi, ponieważ regulamin zabrania trzymania wszelkiej żywności w pokojach. Nie spodobało się to przybyszom z Afryki. Uważają, że zasady są zbyt restrykcyjne.

Cała sytuacja z przepychankami pracownika ośrodka z imigrantami została nakręcona telefonem. Napiętą sytuacje udało się opanować dopiero po kilku godzinach, gdy na miejsce przybyła policja wraz z burmistrzem Andrea Olivia.

Nagranie:

źródła: dzienniknarodowy.pl / cronacaqui.it

31 komentarz do “Włochy: Imigrantów denerwują zasady panujące w ośrodku, nie smakuje im jedzenie

      1. Zamiast afryki polecił bym „nową szwabie” na antarktydzie. Podobno tam jest „raj na ziemi” i w razie wybuchu wojny nuklearnej „elita” właśnie tam się schowa, lub w podziemnym mieście pod alpami (tunel gotthard). Być może się mylę, lecz wiele na to wskazuje. „NWO – zmniejszenie populacji do 2mld lub 500 tys jak to niektórzy twierdzą. Cały ten kryzys imigracyjny i różne inne „cuda” dzisiejszych czasów są po to byśmy byli nimi zajęci i nie zwrócili uwagi na to co naprawdę się szykuje.

      2. tak samo myslalem juz ze oni tu a my tam uciekniemy grin tylko ze jak nie bedzie mial ich kto utrzymywac to znow poleza za nami taka jest prawda to pasozyty a to trzeba tepic niestety najpierw hitler turasow nasciagal teraz merkelownowna te bydlo przyciagla ale cos sie musi dziac kasa sama sie nie zarobi wojny same sie nie poprowadza tylko dlaczego my ludzie normalni mamy za to placic zycie kur..a mac chcemy zyc i nikt nas nie pyta czy ich chcemy tylko nam narzucaja ludzie obudzicie sie i zrubcie cos z tym

    1. Bo oni nie wiedza co to sa zasady to po pierwsze a po drugie robia to specialnie zeby pokazac jacy to oni sa biedni i przesladowanie nie podoba sie to do domu a nie rece po cudze pchac !!!
      Nikt nie pokaze ze ten sam bambusek albo inny robi cos zlego tylko ze jemu sie dzieje krzywda paranoja obudz sie europo !!!!

  1. Nie ma takiej kasy, za którą dałbym się zamknąć pod jednym dachem z tą agresywną człekokształtną negrodziczą. No chyba że do odpowiednio wysokiego uposażenia dodano by mi wielolufowy karabin maszynowy M134, taki jak miał Schwarzenegger w Predatorze oraz prawo dowolności użycia go. 2000 strzałów na minutę przekonałoby fruwającą murzyńską padlinę do oddania tej butelki…

  2. Przecież egzotyczni przybysze nie rozumieją, że istnieje coś takiego jak regulamin, zasady współżycia społecznego, pisane czy niepisane. Tam skąd przybyli nie istnieją żadne cywilizowane normy, dlatego zresztą uciekają z tej 'nieludzkiej ziemi”. Tam zostawili po sobie w najlepszym razie jakąś lepiankę, przyjeżdżają tutaj i trzeba kopać dla nich gównotoalety czyli dołki w ziemi i trzymać jak najdalej od nich dzieci i zwierzęta gdyż mają w sobie dużo pozytywnych emocji dla tych istot. Włosi już mają przekichane, za późno na samoobronę, setki tysięcy tych dziwnych istot już tam jest. A tmczasem chwalą się, że deportowali rekordową liczbę imigrantów – 67!

  3. Też mi nowość. Przecież od 2 lat słyszymy, że panom nielegalnym imigrantom nie podoba się to lub tamto, że za wolny internet, daleko do centrum miasta, że się nudzą, a że jedzenie jest niedobre to oczywiste – w zeszłym roku w Grecji skarżyli się, że za dużo makaronu a za mało warzyw. Zostali zaproszeni przez mamę merkel, to mają wymagania.
    Cyrk na kółkach to mało powiedziane. Szkoda tylko, że naszym kosztem. Ja osobiście z bólem serca obserwuję coraz więcej skrajnie biednych osób w Polsce, którzy nie mieliby takich problemów jak nielegale z Afryki. I to nie na prowincji, tylko w Warszawie na Czerniakowie gdzie mieszkam.

  4. Najwidoczniej nikt Włochom nie powiedział że raz zdobywa butelka z napojem należy do plemienia i po dobroci nie pozwolą się okraść białym demonom !!!! :P. A tak na serio to zabierają im butelki bo wlewają tam tanie wina i chleją w pokojach po kątach

  5. Z ostatniej chwili:wan wjechał w tłum ludzi,tym razem na celowniku Hiszpania.Heh czarna ta przyszłość zidiociało-lewackiej Zachodniej Europy.Beżowe robią co chcą a ludzie zachowują się jak Mormoni ,uderzy a ty stój jak kołek i nic nie rób bo beżowego urazisz,a zresztą niech się dzieje wola Boża,grunt że jeszcze u nas idzie żyć na razie w względnym spokoju.

  6. Gdzie jest wdziecznosc za utrzymywanie i zywienie ludzi, ktorym to sie kompletnie nie nalezy? A swoja droga co to za absurd, zeby napoju, albo batonika nie mozna bylo miec w pokoju. Lewactwo kompletnie juz powariowalo.

Dodaj komentarz