Niemcy: Policja ma dość mieszkańców skarżących się na strefy „no go zone”

Mieszkańcy miasta Essen zgłosili policji swoje obawy dotyczące stref no go zone i zostali zignorowani przez lokalne władze, jak też policję. Szef policji stwierdził, że „ma tego po dziurki w nosie!”.

Jeden z mieszkańców dzielnicy Altenessen mówił szefowi policji: „Urodziłem się w tej dzielnicy, mieszkam tu całe życie, ale teraz nie czuję się tutaj bezpiecznie”. Ale lokalni włodarze zamknęli sprawy skarg zaniepokojonych mieszkańców, wraz z Frankiem Richterem, szefem policji, który stwierdził: „Mam dość tego tematu!”.

Burmistrz miasta Essen Thomas Kufen również odrzucił skargi w tym temacie, utrzymując, że „Altenessen to nie jest strefa no go zone, a jedynie miejsce, gdzie ludzie są po prostu bardziej wściekli”.

Pozostali mieszkańcy relacjonują historie z rozbojów, handlu narkotykami, bijatyk, zwracając się do policji, która odmawia udzielenia pomocy zdesperowanym obywatelom. Wielu z nich z powodu braku reakcji ze strony policji postanowiła opuścić domy rodzinne, nie chcą żyć w stałym poczuciu zagrożenia.

Niemieckie władze i policja od dawna narzekały na tzw. strefy 'no go zone’ jako strefy zamknięte, ale zamiatały sprawę pod dywan. W 2011 r. ówczesny szef policji powiedział: „Każdy z policjantów, każdy z ministrów zna temat, ale będzie temu zaprzeczał. Jednak my dobrze wiemy, gdzie możemy wjechać policyjnym radiowozem, a gdzie tylko nieoznakowanym pojazdem. Powodem takich naszych działań jest poczucie zagrożenia, nawet my nie czujemy się już bezpiecznie. Sami stajemy się ofiarami”.

źródło: express.co.uk

Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na stronie ndie.pl zabronione. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy.

61 komentarz do “Niemcy: Policja ma dość mieszkańców skarżących się na strefy „no go zone”

      1. Jestem Bracie. Różnych rzeczy mi się sporo nawarstwiło i tydzień będę miał wyrwany z życiorysu. A w kwestii artykułu – ten sam motyw co z policjantami francuskimi i szwedzkimi. Po co dzidziusie wink się mają narażać i ryzykować utratę emeryturek? Tow. komendant nie mogąc rozwiązać problemu zamyka oczy i uszy i uważa, że problem znika. Małe, biedne, smutne, trupie główki. Każdy dzień przybliża ich do utraty tożsamości. Tracą państwa na własne życzenie.

          1. Tak jak polscy robotnicy fizyczni: mogą tych emerytur nie doczekać. Chociaż powody mogą być zgoła inne wink

          2. @Tehrror
            Nie ważne metody. Liczy się efekt. Od dawna uważam, że zasiłki dla bezdomnych to jest najszczytniejsze osiągnięcie postępowej ludzkości. No i cmentarne doły.

          3. @lolo (który nie pisze) Wątpliwości zdecydowanie uzasadnione. Zawodnik, który – dajmy na to – wstąpił w wieku 25 lat (we Francji musi służyć do 50 roku życia), jest już po służbie przygotowawczej, ma ca. 4 lata służby, emeryturę uzyska za lat…21. Ktoś naprawdę wierzy, że za 21 lat to będzie ten sam świat? Pastowańców przybędzie, bo cały czas napływają, mnożą jak króliki a bezstresowe dzieci bawią się swoimi smartfonami i żyją coraz bardziej w wirtualnym świecie. Kto to opanuje, kto ich obudzi? Powtórzę się – obudzi ich ryk muezina i walenie do drzwi policji… szariatu.

          4. @easyrider
            Oczywiście zgadzam się z Tobą. Ale jak „przejdą na jasną stronę mocy” to sami będą walili kolbami do drzwi. No chyba, że jakiś cud i muzułmanie pokornie wrócą tam skąd przybyli. No wiesz… ale ja w cuda nie wierzę. W Pana Boga owszem ale w cuda nie.

    1. Przydałaby się inkwizycja dla zwalczania genderowców, lewaków itp. oraz porządna krucjata! Polacy!- Jan III Sobieski w grobie się przewraca, jak to w Polsce miałyby istnieć takie strefy? MON tworzy wojska obrony terytorialnej. Czeka nas wojna religijna + Ruscy którzy tylko na to czekają- nie ma się co oszukiwać, to nadal wrogowie …

    1. @Dagmara
      A p. Merkel się coś produkowała o powrocie do korzeni i odzyskiwaniu traconej tradycji. A tu się okazuje, że wszystkiemu winni rdzenni biali mieszkańcy… No bo jeszcze są „rdzenni” mniej biali.

      1. No jak powrót do korzeni, to nie pozostaje nam nic innego niż wesprzeć Łużyczan przeciwko szkopskim okupantom:). Koepenick, czyli dzielnica Berlina była najpierw stolicą słowiańskiego księstwa. Jaksa (ten książę) bił nawet własną monetę. Podczas okupacji Szkopy wynajdywały te monety w zbiorach i niszczyły. Teraz bąkają o powrocie do korzeni. Słowianie, już czas?

  1. To co z tego? Znam ludzi, którzy hodują jakieś niemieckie owce… takie duże, pomarańczowo/imbirowe, których nie trzeba obcinać ; często zdarzały im się odwiedziny samotnych wilków odtrąconych przez stado i strata zwierząt wartych 500 € za sztukę. Policja nic nie mogła zrobić, bo „pod ochroną”… Kiedy ta rodzina była już w dupę jakieś 20 sztuk w ich miejscowości pojawił się syndrom „znikających wilków” lol lub „wilków pływających w Odrze brzuchem do góry” lol

    Czy tacy zagrożeni Niemcy nie mogliby spowodować zjawiska „uchodźców pływających brzuchem do góry w Odrze” lub chociaż „znikających uchodźców”?

    UWAGA! Mój komentarz nie promuje łamania prawa, kłusownictwa, skrytobójstwa itp. Moje komentarze zawsze promują tolerancję, pacyfizm, solidarność itp. cool

  2. Obywatelu: nie pierdolcie, wezcie maczete i ujebcie sobie leb. Przedtem oddajcie swoj dom, zone i corke uchodzcom. W ramach integracji. I nie zawracajcie glowy policji. Policja ma kupe roboty broniac uchodzcow przed rasistami, faszystami i innymi naziolami. Rozbestwil sie narod.

  3. No właśnie , co to znaczy , żeby do tej pory Niemcy nie przyzwyczaili się do uchodźców . Ja na miejscu mundurowych też bym się wkurzył . Człowiek w pracy chce mieć spokój , a tu jakiś obywatel zrzędzi i zrzędzi . Kto by to wytrzymał ? Jak tak dalej pójdzie trzeba będzie namierzać takich zrżędów i oskarżać ich o rasizm i ksenofobię oraz wzbudzanie niepokoju . Może wtedy reszta sie uspokoi i da policji normalnie pracować .

  4. Ciezko to nawet komentować przecież ci policjanci teżzyja w tym kraju ich rodziny, nikomu nie zalezy na wlasnym domu ???? To jest chore. Ci ludzie oddaja swoja ziemie bez walki i slowa sprzeciwu i pozwalaja sobie narzucic homonto na szyje, szok.

  5. I słusznie, takie pretensje świadczą tylko o niespodziewanej przeze mnie ksenfobii, islamofobii, rasiźmie, naziźmie, nieeuropejskości, itp., itd. Niemcy są bezpieczni i ,,dadzą radę”, jestem pewien. Nie wiem tylko co dadzą radę, posprzątać ten bajzel, czy dać się wyciąć.

  6. az muszę skomentowac…bo Merkel „pobiła samą siebie”………………. Nie ma drugiej takiej dziedziny, w której ludzka ignorancja byłaby w tak pomysłowy sposób „zagospodarowana” , jak w wierzeniach religijnych, przy jednoczesnej dezaprobacie i pogardzie dla możliwości rozumu ludzkiego. (dotyczy to islamu…., jak i tych co faktycznie uwierzyli ze kultywowanie chrzescianstwa ( w tym wyspiewywaniue koled) wystarczy teraz aby zwalczyc barbarzynski islam w Europie) gdy o tym czytam mam wrazenie ze Niemcy „Walczą o swoje poddaństwo, jakby chodziło o ich wolność”.( Baruch Spinoza)

    W krajach islamskich każdy podręcznik publikowany przez rządowy zarząd podręczników musi – według prawa – zawierać w pierwszym rozdziale opowieść o tym, jak Allah stworzył świat, jak również jak muzułmanie stworzyli naukę. Jezeli lewicowrządy i organizacje nadal bedą głowna siła w EU – to tez „bedziemy się o tym uczyc” ( to kwestia czasu a nie tego „czy tak bedzie”). Na pokrzepenie dodam ze Merkel zostala po tych sloewach wyśmiana na kongresie..

  7. Zaglądam tu od czasu do czasu i widzę, że nic nowego. No może tylko komentarze bardziej dosadne, agresywne. Nie ma nikogo, kto by wskazał skuteczne rozwiązanie problemu islamizacji, Dominują gniewne pohukiwania. Niestety nikomu nie przychodzi do głowy, że zbliża się koniec. Opluwanie tzw. jehowców i ich działalności tylko to potwierdza. Kompletna nieznajomość oraz niezrozumienie zapowiedzi biblijnych. Nawet ci mieniący się ludźmi wierzącymi brną w niewiedzy. Poczytajcie sobie Pismo Święte. Biblia mówi, że w czasach ostatnich tak się będzie działo i nie zmienia tego żadne pohukiwania. W ogóle nie bierzecie pod uwagę zamierzenia Bożego. Jakieś mrzonki o oporze, o stawianiu zapór na granicach. kiedy padają zapory w sercach i umysłach ludzi nic nie jest w stanie tego powstrzymać. Mamy czasy końca czy tego chcemy czy nie chcemy uznać. to z Bożego punktu widzenia nie ma znaczenia. Kropka i koniec.

    Może do wiadomości trochę z Biblii:

    Mat 24:37 Jakie bowiem były dni Noego, taka też będzie obecność Syna Człowieczego.
    Mat 24:38 Bo jacy byli w owych dniach przed potopem — jedli i pili, mężczyźni się żenili, a kobiety wydawano za mąż, aż do dnia, gdy Noe wszedł do arki,
    Mat 24:39 i nie zwrócili na nic uwagi, aż przyszedł potop i zmiótł ich wszystkich — tak będzie
    z obecnością Syna Człowieczego.

    Nie widzicie analogii? Czy dzisiaj ktoś zwraca uwagę na to, że zbliża się interwencja Boga?

    Psioczy ktoś na Papieża? A jakie to ma znaczenie? Komu służyło przez wieki i nadal służy papiestwo? Dziś nie jest inaczej. Ogólnie ludzkość jak przepowiadała Biblia brnie od złego ku gorszemu. Islamizacja jest tylko jedn z tego odsłon. Na potwierdzenie tylko jeden fragment proroczy:

    A to wiedz, iż w dniach ostatnich nastaną krytyczne czasy trudne do zniesienia.
    2Tm 3:2 Albowiem ludzie będą rozmiłowani w samych sobie, rozmiłowani w pieniądzach, zarozumiali, wyniośli, bluźniercy, nieposłuszni rodzicom, niewdzięczni, nielojalni,
    2Tm 3:3 wyzuci z naturalnego uczucia, nieskłonni do jakiejkolwiek ugody, oszczercy, nie panujący nad sobą, zajadli, nie miłujący dobroci,
    2Tm 3:4 zdrajcy, nieprzejednani, nadęci pychą, miłujący bardziej rozkosze niż miłujący Boga,
    2Tm 3:5 zachowujący formę zbożnego oddania, ale sprzeniewierzający się jego mocy; i od tych się odwróć.

    Rozejrzyjcie się wokół. To się dzieje wśród nas, ludzi zachodniej cywilizacji. Mamy więc czasy ostatnie, końca. Islam jest tylko dodatkiem, wisienką na torcie. I to nie w islamie morduje się najwięcej ludzi, lecz w świecie cywilizacji zachodniej. Wystarczy poczytać o ilości zamordowanych nienarodzonych. Dziesiątki milionów rocznie. Islam jest problemem? Tak. Ale nie tylko islam. Problemem jest, że tak na prawdę cały świat odwrócił się od Boga. Wiec nic dziwnego, że Bóg go usunie zastępując nowym porządkiem, gdzie ludzie będą żyć wiecznie w prawości pod jego panowaniem.

      1. Nie wiem jakiej przemocy zaznałaś. Wynaturzenia ludzkie nie mają nic wspólnego z tym, co zrealizuje Bóg usuwając ten zgniły system w jakim żyjemy. Rezultatem będzie to: bj 21:3 Wtedy usłyszałem donośny głos od tronu, mówiący: „Oto namiot Boga jest z ludźmi i On będzie przebywać z nimi, a oni będą jego ludami. I będzie z nimi sam Bóg.
        Obj 21:4 I otrze z ich oczu wszelką łzę, i śmierci już nie będzie ani żałości, ani krzyku, ani bólu już nie będzie. To, co poprzednie, przeminęło”.
        Obj 21:5 I Zasiadający na tronie rzekł: „Oto czynię wszystko nowe”. Mówi też: „Napisz, ponieważ słowa te są wierne i prawdziwe”.

  8. Policja to może jest w USA gdzie policjanci nie wahają się strzelać do kolorowej hołoty typu Michael Brown, chociaż leniwy, czarny lewak z białego domu chciał to zmienić ale przez osiem lat się nie udało, jak mówi W. Cejrowski o Texasie „Poukładany świat gdzie chłopak to chłopak a dziewczyna to dziewczyna” smile
    W Euro kołchozie policja to posłuszne stado pożytecznych idiotów urobionych przez ideologie gender, polityczną poprawność itp itd
    Więc niech mieszkańcy Niemiec, Francji, Szwecji …
    ryzykują i sami robią porządki na własną rękę albo siedzą posłusznie cicho.
    smile

  9. A jak chyba w ub. roku Kaczyński mówił o strefach no-go, to o mało lewactwo go nie rozszarpało gołymi rękami. A tu patrzcie Państwo – mówił prawdę. Przykro tylko, że lemingi nie ogarniają rozmiarów manipulacji. Bo tu nie chodzi o Kaczyńskiego, tylko o Polskę i Europę.

Dodaj komentarz