127-nigel-farage-940Partii UKIP, Nigel Farage, wypowiedział się w sprawie inwazji przybyszów z Afryki Północnej i Bliskiego Wschodu, z którą muszą zmierzyć się niektóre kraje Unii Europejskiej, szczególnie Włochy, a także przemocy, która tej migracji towarzyszy. Stwierdził, że lepszym rozwiązaniem byłaby restrykcja emigracji do mniejszej liczby osób i aby tylko chrześcijanie mieli taką możliwość. Powiedział BBC, że byłoby ‚w porządku’ zaakceptowanie paru tysięcy chrześcijan, ale nie więcej.

‚Jeśli mielibyśmy przyznać status uchodźcy niektórym chrześcijanom, biorąc pod uwagę, że na terenie Bliskiego Wschodu nie mają oni gdzie się udać, wtedy w porządku, ale Europa nie może dawać do zrozumienia, że zaakceptuje każdego bez wyjątku.’ Dodał też, ze ‚gdyby tak się stało, mówilibyśmy o milionach osób’.

Następnie Farage wyjaśnił swój komentarz: ‚Mam na myśli to, że możemy w geście solidarności przyjąć parę tysięcy ludzi i podkreślam tutaj szczególnie zły los chrześcijan tego rejonu. Jeśli chodzi o tych, którzy podróżują na statkach, których stan jest tak zły, że nie nadają się do wyprawy na morzu, tych należy umieścić na statkach sprawnych i odesłać tam, skąd przypłynęli.

W przeszłości, Farage wskazał na fakt, iż uchodźcy muzułmańscy mają do dyspozycji inne kraje bliskowschodnie, do których mogliby uciec, jednak chrześcijanie takiego azylu nie mają, z uwagi na bardzo specyficzną formę przemocy i dyskryminacji, której są poddawani w krajach z większością muzułmańską. Dodał: ‚Sytuacja jest już wystarczająco zła dla Sunnitów i Szyitów. Przynajmniej ich sąsiedzi są w stanie ich zaadoptować. Niby gdzie mają iść chrześcijanie? Chrześcijanie są dziś poważnie tępioną mniejszością.’

Uciekający chrześcijanie prawdziwie zasługują na status uchodźcy. Status, na którzy nie zasługuje zwykły nielegalny imigrant szukający ekonomicznej poprawy życia. To są ludzie, którzy dosłownie uciekają przed śmiercią.

Podczas niedawnego wywiadu z BBC, Farage przyznał, że ma swoje preferencje, jeśli chodzi o imigrantów – i nie są to kraje byłego bloku sowieckiego. Powiedział: ‚Muszę przyznać, że posiadam małą preferencję. Naturalnie, istnieje większe prawdopodobieństwo, że ludzie z Indii i Australii władają biegłym angielskim, rozumieją angielskie prawo i posiadają jakieś silniejsze powiązanie z Wielką Brytanią niż przybysze z krajów, które wciąż jeszcze liżą rany po żelaznej kurtynie[sic].’ Postawił więc na imigrantów, którzy statystycznie mają większe szanse podzielać brytyjskie wartości, a to powinno być jego zdaniem głównym czynnikiem w formułowaniu polityki imigracyjnej.

Z jakichś przyczyn władzom państw zachodnich udało się przepchnąć świadomość, że dyskryminacja i kontrola źródeł imigracji są niewłaściwe i niemoralne. Jeśli naród nie ma kontroli nad źródłami i liczbami, które na jego teren przybywają, to to, co przeżywa, to nie ‚napływ imigracji’, a inwazja.

Każdy naród ma prawo do ustalenia proporcji, w jakich przyjmuje swoich imigrantów, tak jak robią to Stany Zjednoczone. Problem polega na tym, że nasz system nie jest już wprowadzany w życie, a obejścia tego systemu są nie tylko tolerowane, ale też nagradzane.

Źródło: Universal Free Press

11
Dodaj komentarz

avatar
 
smilegrinwinkmrgreenneutraltwistedarrowunamusedcooleviloopsrazzrollcryeeklolmadsadexclamationquestionideahmmbegwhewchucklesillyenvyshutmouth
9 Comment threads
2 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
10 Comment authors
mjsKarbulotHarryjinbk Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Leeon
Gość
Leeon

I w końcu Mr Nigel przemówił ludzkim głosem. Jak się gościu otrząśnie i przestanie czepiać wszystkich emigrantów, to może liczyć na poparcie tych – którzy widzą problem w niekontrolowanym napływie muslimów.

Bebej
Gość

Amen!

bk
Gość
bk

Nie do końca. Polacy (byli alianci, władający w znacznej meirze angieslkim) są w jego ocenie mniej przystający do realiów angielskich ni ludzie z obcych kręgów cywilizacyjnych. Znaczy Angol coś już czuje skąd wiatr wieje, ale Angolem (czyt. wg mnie łgarzem, krętaczem i w końcu zdrajcą) będzie do konca życia. Tak… Czytaj więcej »

Łukasz Pochroń
Gość
Łukasz Pochroń

Wystarczy Wam dać cukierka, to od razu „hura”. Nie rozumiem skąd taka naiwność. Farage z pewnością wycierałby sobie o was buty gdyby mu dać okazję. Na szczęście całe UK śmieje się z niego, UKiP i tych co głosują na nich.

AliBabaHunter
Gość
AliBabaHunter

Nareszcie jakis polityk ma odwage powiedziec cos madrego. Yebane lewactwo wciaz wierzy, ze mozna zintegrowac tak rozne kultury jak zachodnia i kozojebcza?

rafał
Gość
rafał

Raz bardzo dobrze mowi. Chrześcijan-ów mozemy przyjac oni sie asymilując szybko a muslimi nigdy… aha muslimy niech jada do arabi czy do Katary tam maja kasy jak lodu.. nawet złote Nokie w salonach!!a u nas nokia 3310 mozna spotkac.

Karbulot
Gość

Bardzo lubię tego Farage’a. Facet ma łeb na karku i nie waha się nazywać rzeczy po imieniu. Nawet jego atak na Tuska, mimo iż chamski i niepolityczny, był przecież prawdą. Bo Tusk jest jak najbardziej polskim emigrantem. Nie rozumiem, jakim cudem ten człowiek dostał się do Rady Europejskiej jako przewodniczący.… Czytaj więcej »

jin
Gość
jin

Dobrze gada, chrześcijanie TAK, muzułmanie WON!! – do Afryki lub na bliski wschód.

Harry
Gość
Harry

Bardzo dobrze gada. Na statki i odesłać, skąd przypłynęli.

Karbulot
Gość

O ile mi wiadomo, to Ziemkiewicz pisze fantastykę. smile

mjs
Gość
mjs

Co do chrześcijan na Bliskim wschodzie i w Magrebie to nawet ma rację, ale co do „preferencji” to jak zwykle bredzi. Nie wiem po co Australijczyk miałby chcieć emigrować do Wielkiej Brytanii, chyba tylko po to, żeby nabawić się depresji. Co do Hindusów to by się zdziwił, ci z niższych… Czytaj więcej »