Podczas, gdy świat drży na wieść o kolejnych zbrodniach dokonywanych przez Państwo Islamskie, Obama oddaje się relatywizmowi. W swoim przemówieniu pouczał Amerykanów, aby ‘przestali się rządzić’ i zapamiętali, że chrześcijanie ‘w imieniu Chrystusa’ również dopuszczali się czynów równych tym, które dzisiaj wyróżnia islamskich dżihadystów. Podobno ścinanie głów, gwałty i grabieże były znakiem rozpoznawczym krucjat i Inkwizycji. Jest to kolejny przykład ignorancji ludzi Zachodu na temat prawdziwej historii i relacji między chrześcijaństwem a islamem.

Problem polega na tym, że ci, którzy potępiają rzeczy typu Krucjaty – włączając w to ‘głównonutrowych’ dziennikarzy, twórców filmowych, uczonych i polityków – wspominają i nich bez jakiekolwiek kontekstu historycznego. Gdyby tego było mało – zakładają oni, że my ten kontekst bardzo dobrze znamy: źli papieże i chciwi, krwiożerczy rycerze wykorzystujący chrześcijaństwo do swoich niecnych celów i interesów, siejący spustoszenie na ‘rodzimych’ ziemiach wykształconych, niewinnych muzułmanów. Jak próbuje nam wmówić Karen Armstrong: ‘Pomysł, że islam rozprzestrzenił się na pomocą miecza jest zachodnią fikcją, stworzoną w czasach krucjat, kiedy to w istocie zachodni chrześcijanie oddawali się brutalnym atakom przeciw islamowi’.

W rzeczywistości prawda jest zupełną odwrotnością bajek Armstrong. Proszę przez chwilę zastanowić się nad paroma faktami:

W zaledwie dekadę po narodzinach islamu w 7 wieku n.e., dżihad wylał się poza Arabię Saudyjską. Nie wspominając już o setkach kilometrów antycznych krain i cywilizacji, które zostały bezpowrotnie podbite – dziś nazywane luźno ‘światem islamskim’, włączając w to Maroko, Algierię, Tunezję, Libię, Egipt, Irak, Iran, a także części Indii i Chin – również część Europy była, w pewnych momentach, podbita mieczem Mahometa.

Tereny europejskie, które zostały podbite bądź przynajmniej zaatakowane przez muzułmanów to: Portugalia, Hiszpania, Francja, Włochy, Sycylia, Szwajcaria, Austria, Węgry, Grecja, Rosja, Polska, Bułgaria, Ukraina, Litwa, Rumunia, Albania, Serbia, Gruzja, Kreta, Cypr, Chorwacja, Bośnia i Hercegowina, Macedonia, Białoruś, Malta, Sardynia, Mołdawia, Słowacja i Czarnogóra.

W roku 846 n.e., Rzym został zaatakowany i splądrowany, a sam Watykan zbezczeszczony przez muzułmańskich Arabów. Około 600 lat później, w roku 1453, jeden z największych kościołów chrześcijaństwa, Hagia Sofia, został przemieniony na turecki meczet, bezpowrotnie. Dziś jest to muzeum, w którym muzułmańskie modły są dozwolone, chrześcijańskie nie są. Prezydent Erdogan domaga się dzisiaj, aby Hagia Sofia ponownie stała się świątynią islamu. Turcy po dziś dzień celebrują dzień jej podboju i nie mówimy tutaj o jakiejś grupce fanatyków.

Niewiele rejonów Europy zdołało ujść przez muzułmańskimi hordami bez szwanku z uwagi na swoje położenie geograficzne – Wielka Brytania, Skandynawia, Niemcy. Nie oznacza to jednak, że nie zostały one przez islam zaatakowane. W istocie, nawet chrześcijanie z Islandii modlili się, aby nie dosięgnął ich ‘terror Turka’. Nie była to żadna paranoja, ponieważ muzułmański terror pozostawał realną perspektywą do XVII wieku. W roku 1627, muzułmańscy korsarze dosięgli nawet Islandię, skąd zagrabili mienie i wywieźli 400 osób na targi niewolników w Algierze.

Nawet Ameryka nie pozostawała bezpieczna. Krótko po formacji Stanów Zjednoczonych, w roku 1800 amerykańskie statki handlowe zostały splądrowane na Morzu Śródziemnym, a załoga została wtrącona do niewoli przez korsarzy. Ambasador Trypolisu wyjaśnił w korespondencji wysłanej do Tomasza Jeffersona, że tego typu działania były muzułmańskim ‘prawem i obowiązkiem, aby wypowiadać wojnę niewiernym gdziekolwiek są znalezieni, a także zniewolić tylu, ilu da się pojąć za jeńców.’

W skrócie, przez okrągłe tysiąclecie – poza nielicznymi zwrotami akcji w formie krucjat, które tak chętnie demonizuje dziś ‘światły’ Zachód – islam pozostawał rzeczywistym, namacalnym zagrożeniem egzystencjalnym dla chrześcijańskiej Europy oraz w konsekwencji dla zachodniej cywilizacji.

I tu jest pies pogrzebany. Dzisiejsza narracja głównego ścieku, wykładana w szkołach, nakręcona w Hollywood czy opisana w mediach, utrzymuje, że muzułmanie są historycznymi ofiarami nietolerancyjnych zachodnich chrześcijan. Wobec tego jakakolwiek duma z chrześcijaństwa i zachodu jest tłamszona.

Zachodnie społeczeństwo płaci dzisiaj cenę za bycie społeczeństwem ahistorycznym, bezkręgowym i wyzuty z własnej godności. Oto po paru latach od wielkiego przykładu dżihadu – ataku 11 września – Amerykanie wybrali sobie na prezydenta osobnika z muzułmańskim imieniem i korzeniami. Żałosnego, słabego prezydencinę, który otwarcie popiera tę samą ideologię, której krzyżowcy opierali się przez wieki.

Z pewnością europejscy praojcowie Amerykanów, których państwa były albo nękane, albo podbite przez islam, muszą przewracać się na taką wieść we własnych grobach.

Oburzysz się: ale tylko tylko historia! To co było już nie wróci! Po co to odgrzebywać? Dlatego nie możesz po prostu zapomnieć i ruszyć przed siebie, otwierając nowy rozdział wzajemnej tolerancji i szacunku? Możemy sobie przecież podretuszować tę historię tu i tam, byle tylko dzisiaj było słodko i różowo?

Tego typu punkt widzenia można by nawet zrozumieć, gdyby nie fakt, że muzułmanie do dziś pokazują nam ten sam imperialistyczny impuls, nietolerancję i arogancję jak ich podbijający przodkowie. Jedyna różnica polega na tym, że świat muzułmański nie jest w stanie wygrać dziś z Zachodem drogą konwencjonalnej wojny. Zamiast tego postawił dziś na taktykę konia trojańskiego i próbuje swoich sił poprzez szeroko zakrojony wysiłek da’wah (islamska forma ewangelizacji), masową imigrację oraz propagandę o islamie jako religii pokoju.

Jednak nawet takie sprytne zagrywki nie muszą być konieczne. Dzięki zachodniej ignorancji wobec własnej historii (o historii islamu przez litość nie wspominając), muzułmanom wystarczy jedynie przybywać masowo do docelowych krajów podboju pod płaszczykiem ‘poszukiwania lepszego życia’. Najczęściej to owe poszukiwanie lepszego życia kończy się żerowaniem na zasiłku, brakiem asymilacji i formowaniem swoich enklaw na terenach wielkich miast, jednocześnie byciem przekonaniem o własnej wyższości. Dla ciebie jest to zwykła ‘wielokulturowa’ dzielnica, natomiast islamska terminologia fachowo nazywa to ‘ribat’ – przyczółek na terenie niewiernych, z którego wymierzany jest w nich dżihad.

To wszystko prowadzi nas do kolejnego, ważniejszego punktu: jeśli prawda na temat relacji islamu z Zachodem została postawiona na głowie, to jakie jeszcze historyczne ‘ortodoksje’, które dziś brane są za pewniki, również są fałszem?

Czy tzw. ‘Ciemne Wieki’ naprawdę były okresem ‘duszącego’ chrześcijaństwa? Czy może owe Ciemne Wieki – które ‘zbiegiem okoliczności’ miały miejsce w tym samem czasie, kiedy islamskie ataki na Europę – były pochodną innej, ‘duszącej’ religii?

Czy Hiszpańska Inkwizycja, którą tak namiętnie potępia ‘amerykański’ prezydencina Obama, była odzwierciedleniem chrześcijańskiego barbarzyństwa, czy może odzwierciedleniem chrześcijańskiej desperacji w obliczu tysięcy muzułmanów praktykujących takije, w ramach której powierzchownie konwertowali na chrześcijaństwo, jednocześnie próbując przewrócić Hiszpanię z powrotem na stronę islamu?

Nie licz na prawdomówność i szczerej odpowiedzi na te i inne pytania ze strony twórców i obrońców kłamstwa.

W przyszłości – jakakolwiek by ona nie była – historia zapamięta nas jako tych, którzy rzekomo żyjąc w ‘erze informacji’, nie są w cale tak dobrze poinformowani. Zapamięta nas jako motłoch, który nie kwestionuje i kupuje wszystko, co powie im telewizornia. Zapamięta nas jako zatomizowanych ludzi żyjących w swoich hermetycznych bańkach – które w końcu prysły.

Źródło: FrontPage Mag

25
Dodaj komentarz

avatar
 
smilegrinwinkmrgreenneutraltwistedarrowunamusedcooleviloopsrazzrollcryeeklolmadsadexclamationquestionideahmmbegwhewchucklesillyenvyshutmouth
4 Comment threads
21 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
9 Comment authors
kkkLontekPeterDesert RoseBron Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Karbulot
Użytkownik
Krzyżowiec

Obama potępia hiszpańską inkwizycję? Niech lepiej zajrzy do własnego ogródka. I przypomni sobie, jak to kolonizatorzy wybili wielkie narody indiańskie w Ameryce Północnej. Nie twierdzę, że Inkwizycja była dobra, Hiszpanie narobili wiele złego w pogoni za złotem czy krzewiąc chrześcijaństwo na siłę w krajach Arabskich. Ale wkurza mnie taka hipokryzja… Czytaj więcej »

bk
Gość
bk

W sedno. Jedną z przyczyn krucjat była potrzeba obrony pielgrzymów przed… miłującymi pokój muzułmanami. uważam, że ten tekst powinien powisieć gdzieś na głównej przez czas dłuższy i nie być spychany w dół przez bieżączkę. Dzięki za tekst. Czekam na następne. Przydałoby się opracowanie – zebranie faktów/danych ze źródeł właśnie takich… Czytaj więcej »

Lontek
Gość
Lontek

Krucjatom na początku przyświecał szczytny cel, mówiąc w uproszczeniu trochę jak z destylatek alkoholu etylowego (nomen omen wymyślony przez arabów) czy heroiną. Środki te pierwotnie zostały stworzone w szczytnym celu, do zastosowań medycznych, z czasem same okazały się chorobami.

bk
Gość
bk

Destylację wymyślili Arabowie, czy uczeni z Samarkandy?:)

bk
Gość
bk

A mówiąc serio (wybacz żarcik o destylacji), to trzeba parzeć na kontekst oraz na całość zjawiska w czasie. Otóż myśmy za krucjaty przeprosili i to ustami samego papieża. A miłujący pokój muzułmanie co?:)

Pedro Chubascos
Użytkownik
Rotmistrz

Pierwszą destylację wykonano w Grecji w 400 r.n.e.

kkk
Gość
kkk

islam trzeba wytrzebić!!!

Lontek
Gość
Lontek

Autor porusza wiele wątków i czasami pomija istotne fakty, wyciąga bzdure wnioski. Aby wymienić jeden taki przykład warto przypomnieć że obecny prezydencina USA został wybrany zaraz po innym prezydencie, kowboju z Teksasu przeciwieństwie tego pierwszego. Ten kowboj tworząc kłamstwo o broni masowej zagłady i korzystając ze strachu swoich rodaków po… Czytaj więcej »

Lontek
Gość
Lontek

Kształt pisze się przez „sz”, ortograficzny błąd.

Peter
Gość
Peter

Lontku,
snujesz tu swoje wizje political-fiction.
Tylko w jakim celu? Aby przysłonić fakty historyczne.
Koń jaki jest każdy widzi. Rozprzestrzenianie się islamu to pasmo barbarzyńskich najazdów, również na polskie ziemie. A ty jęczysz o kowboju z USA i dwóch kadencjach. Żenujące. A co powiesz o wcześniejszym okresie 1400 lat księżycowego kultu śmierci?

Lontek
Gość
Lontek

Peter Autor ma pretensję do obecnego amerkańskiego prezydenta, do Amerykanów że go wybrali i do mediów głównego nurtu o to co głoszą. Chciałem przypomnieć dlaczego Amerykanie dokonali akurat takiego demokratycznego wyboru i skąd się biorą w słowach Baracka Obamy akcenty na takie wydarzenia historyczne a nie inne. Dzisiejszy „główny ściek”… Czytaj więcej »

Bron
Gość
Bron

Twoje argumenty są bez sensu. Obama rozpętał więcej wojen na niż Bush Jr. I również kłamał, np. w kwestii użycie broni chemicznej w Syrii. Jest dużo gorszym prezydentem. Został wybrany nie tyle spontanicznym odruchem społeczeństwa ile w wyniku manipulacji o pochodzeniu międzynarodowym. Kto mu przyznał Nobla i za co? Pomyśl.… Czytaj więcej »

Lontek
Gość
Lontek

I jakie to wojny wywołał Barack Obama? Naloty na wojka Kadafiego w Libii, w koalicji z wieloma innymi państwami i wieloma udzielającymi politycznego poparcia, w tym państwa arabskie. Ataki na cele w Libii przeprowadzone był w oparciu o rezolucję ONZ która zakładała stworzenia strefy zakazu lotów i zaprzestanie ataków na… Czytaj więcej »

Lontek
Gość
Lontek

Ilu opresyjnych władców Obama pokonał swoją wyzwoleńczą akcją? Chyba żadnego. Przemiany polityczne w Egipcie, Tunezji Jemenie działy się bez udziału militarnego USA. W Libii Obama nie dizałał sam, działał jako część koalicji innych państw przy poparciu NATO i krajów spoza Sojuszu. Oni wszyscy są współodpowiedzialni za operację, może ocenianą przez… Czytaj więcej »

Lontek
Gość
Lontek

Jak dzisiaj chrześcijaństwo rozwija się militarnie? Chrześcijaństwo w ostatnim wieku straciło na znaczeniu, w woich matecznikach w Europie właściwie to walczy o przetrwanie. Zmienił się trochę charakter akcji militarnych dzisiaj. Wywodzący się z politycznej opcji chrześcijańskiej i przy poparciu tego środowiska prezydent USA niósł zbrojnie swoją ideologię do Iraku, wierząc… Czytaj więcej »

Lontek
Gość
Lontek

Desert Rose Napisałem że duże religie rozwijały się nie tylko przez przemoc i że dotyczy to rozwoju zarówno chrześcijaństwa jak i islamu. Nie pisałem że chrześcijaństwo rozwijało się pokojowo tylko w Afryce Północnej. W Cesarstwie Rzymskim w okresie panowania cesarzy Teodozjusza I i Teodozjusza II na koniec IVw i w… Czytaj więcej »

Peter
Gość
Peter

Lontku, znów sięgasz po kłamstwo. Oj nieładnie. cytat: „Napisałem że duże religie rozwijały się nie tylko przez przemoc i że dotyczy to rozwoju zarówno chrześcijaństwa jak i islamu”. Otóż islam od początku rozwijał się tylko i wyłącznie przez przemoc. Takie są fakty historyczne. To ci powiedzą sami muzułmanie. Przemoc (dżihad)… Czytaj więcej »

Peter
Gość
Peter

Tekstem o „nadstawieniu drugiego policzka” udowadniasz, że jesteś dyletantem. Albo muslimem, w zasadzie to samo. Muslimy są bardzo ograniczone umysłowo.
Tu masz wyjaśnienie:
https://www.youtube.com/watch?v=ho8YIO6G0Hc

Lontek
Gość
Lontek

Peter, znów zaczynasz oskarżać o kłamstwo. Ugryź sie w język. Ciekawym przykładem konwersji na islam są Malediwy. Państwo to, znajdujące się na Oceanie Indyjskim, większą część swojej historii było buddyjskie, aż król Malediwów dokonał pokojowej konwersji na islam w XII w. Było jeszcze przyjęcie islamu w Malezji, w Indonezji (dzisiaj… Czytaj więcej »

Lontek
Gość
Lontek

Pastor z filmiku tłumaczy swój punkt widzenia co do którego w chrześcijaństwie nie ma konsensusu. Jest chyba rzeczą wiadomą że wielu chrześcijan nie dopuszca stosowanie przemocy nawet w obronie własnej, inni dopuszczają by się bronić, inni dopuszczają atak. Pewnie przywódca żydowskiej sekty sprzed dwóch tysięcy lat, żyjący na marginesie społecznym… Czytaj więcej »